Reklama
III Liga: Spartakus Szarowola szuka następców dla najlepszych piłkarzy. Wiosna bez Browkina i Luca?
Spartakus Szarowola po rundzie jesiennej bieżących rozgrywek zajmuje drugie miejsce w tabeli, które daje zespołowi Bohdana Bławackiego awans do drugiej ligi.
- 13.01.2010 21:40
Niestety zanosi się na to, że na wiosnę wicelider będzie musiał sobie radzić bez dwóch najlepszych zawodników: Dmytro Browkina i Igora Luca.
Obaj gracze otrzymali sporo ofert, głównie z pierwszej ligi. Browkin, do spółki z Łukaszem Gizą z Wisły Puławy, to najlepszy snajper trzeciej ligi lubelsko-podkarpackiej z dziewięcioma golami na koncie. 25-latek próbował już swoich sił w: Lechu Poznań, Dolcanie Ząbki i Polonii Bytom.
– Rzeczywiście szukamy następców dla tych zawodników, bo szczerze mówiąc nie wierzę, żeby zostali u nas na wiosnę. Czy znowu w większości sprowadzimy zawodników z Ukrainy? To nasza polityka, która do tej pory bardzo dobrze się sprawdza, więc nie mamy zamiaru z niej rezygnować – tłumaczy prezes Spartakusa Marek Olenkiewicz.
Kibice z Szarowoli mający nadzieję na wzmocnienia w postaci Igora Migalewskiego i Jurija Michalczuka chyba także będą musieli obejść się smakiem. Obaj gracze nadal trenują ze Stalą Stalowa Wola i ciężko przypuszczać, żeby wiosnę spędzili na trzecioligowych boiskach.
W miniony weekend Kamil Droździel i spółka uczestniczyli w turnieju halowym w Jarosławiu, gdzie zajęli ostatnie miejsce. W barwach Spartakusa zagrało jednak kilku nowych graczy: Tomasz Lasota i Maciej Zdybek z Roztocza Narol, a także Andrej Bławacki i Andrij Hordej.
– Ci zawodnicy także dostaną szansę na załapanie się do kadry Spartakusa. Wszystko powinno się jednak wyjaśnić w przyszłym tygodniu. W najbliższą sobotę o godz. 14 po raz pierwszy w tym roku spotkamy się w klubie i będziemy rozmawiać na temat transferów – kończy prezes Olenkiewicz.
Reklama













Komentarze