Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Piłkarska II liga: 29 stycznia walne zebranie członków KS Hetman Zamość

Nad losem i ostatecznymi dyskusjami zastanowi się 32 działaczy. – Tyle aktualnie jest osób zrzeszonych w stowarzyszeniu – informuje kurator Tadeusz Lizut. Oficjalny cel walnego? Wybranie zarządu. Nieoficjalny? Decyzja o wywieszeniu białej flagi.
Niewykluczone, że będzie to ostatnie walne zebranie członków KS Hetman. – Ja nie postawię wniosku o rozwiązaniu klubu, moim zadaniem jest wyłącznie podjęcie próby wyłonienia władz. Członkowie muszą sami zadecydować co dalej – zastrzega kurator. Choć sytuacja jest beznadziejna sympatycy Hetmana miotają się jeszcze w poszukiwaniach formy ratunku. Po fiasku rozmów z miastem coraz głośniej mówi się o możliwości budowy nowego Hetmana, który na zdrowych zasadach, bez balastu długów, zacząłby wspinać się w górę zaczynając od klasy \"A”. – To byłoby chyba najlepsze wyjście, chociaż szkoda tego wszystkiego, co do tej pory udało się zrobić – potwierdza Tadeusz Lizut. Wieść niesie, że taka decyzja zostałaby przyjęta pozytywnie w zamojskim ratuszu, a nowy klub mógłby liczyć na gminne wsparcie, na tyle efektywne, aby wspinać się rok po roku na coraz wyższe ligowe szczeble. Są jednak i inne opcje. Deklaracja pomocy napłynęła ze strony Spartakusa Szarowola. – Rzeczywiście, pan Lesław Kapka zadeklarował pomoc. Spotkamy się jeszcze w tym tygodniu i porozmawiamy o szczegółach i realnych szansach na współpracę – wyjaśnia kurator. Wariant \"szarowolski” wiązałby się z zastrzykiem kadrowym (zawodnicy oraz trener) oraz pomocy finansowej w ich utrzymaniu. Pozostaje jednak najważniejsza kwestia – zadłużenie Hetmana. – Niespłacenie zobowiązań i zachowanie miejsca w II lidze jest nierealne. Nie sądzę, żeby ktokolwiek chciał spłacać nie swoje długi – przyznają w Hetmanie. Jest jeszcze jedna droga, którą chce pójść część działaczy klubu. Przeforsowanie własnego kandydata na kuratora oraz ostra walka z miastem o uzyskanie rekompensat za boiska treningowe za Rotundą, łącznie z pozwem sądowym. O tym która opcja zwycięży przekonamy się jednak dopiero 29 stycznia. Na ostateczną decyzję nie czekają już zawodnicy tworzący do niedawna II-ligową kadrę zamościan.. Mateusz Prus próbował swoich sił w Zagłębiu Sosnowiec, inni znaleźli się na celowniku Radomiaka Radom. – Cały czas napływają z różnych drużyn prośby o wyrażenie zgody na udział naszych chłopców w testach. Podpisuję je – przyznaje Lizut.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama