Czwaliński: Mamy najlepsze kobiety w Polsce
ROZMOWA z Mieczysławem Czwalińskim, wiceprezesem Cementu-Gryf Chełm
- 26.01.2010 17:13
– Było ich sporo, więc ciężko jest wybrać jedno osiągnięcie. Mistrzostwo Polski seniorek Katarzyny Guz, zwycięstwo w ogólnopolskiej klasyfikacji na najlepszy klub w zapasach kobiet, można długo wymieniać nasze sukcesy.
– Z pewnością o medale wśród kobiet jest o wiele łatwiej, niż u mężczyzn. Jednak liczba dziewcząt trenujących tę dyscyplinę w ostatnim czasie znacznie wzrosła, zwłaszcza teraz, kiedy zapasy kobiet stały się dyscypliną olimpijską. W Cemencie-Gryfie aktualnie mamy około 100 dziewcząt pochodzących z Chełma i okolic. Od wielu lat dominujemy w rywalizacji kobiecej we wszystkich kategoriach wiekowych. Nie oznacza to jednak, że nasi panowie są słabi. Oni również odnoszą sukcesy. Wystarczy wspomnieć Łukasza Charzewskiego, który zajął wysokie ósme miejsce w mistrzostwach Europy kadetów.
– Kasia znajduje się w czołówce europejskiej wśród juniorek, ale w rywalizacji seniorek będzie musiała zmierzyć się z Agatą Pietrzyk z Suplesu Kraśnik, która startuje w tej samej kategorii wagowej. W miniony weekend walczyła z nią podczas Pucharu Polski w Żarach. Na razie Krawczyk jest słabsza, ale do igrzysk zostały jeszcze ponad dwa lata. Z pewnością Kasia jest zapaśniczką, w którą warto inwestować.
– Rzeczywiście, mamy swoje zmartwienia, ale tak jest w każdym klubie. Znajdujemy się na ścianie wschodniej, a tu o sponsorów jest bardzo ciężko. Na szczęście wspiera nas firma Cemex, dzięki której możemy w miarę spokojnie egzystować.
Reklama













Komentarze