Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Żużel: Miejsce w czołowej czwórce planem minimum KMŻ Lublin, młodzieżowcy w cenie

Podczas czwartkowej konferencji prasowej, zorganizowanej przez Klub Motorowo-Żużlowy, przedstawiono kibicom aktualną kadrę lubelskiego II-ligowca. Jej skład ostatnio uzupełnił Rosjanin Rusłan Gatiatow.
Gatiatow, jeżdżący w ubiegłym roku w Łodzi, potwierdził zawarcie umowy z lubelskim klubem, natomiast dwaj kolejni żużlowcy – Rosjanin Siergiej Darkin i szwedzki młodzieżowiec Alexander Edberg tuż przed zamknięciem tego wydania gazety byli blisko parafowania umów. – Edberg jest zawodnikiem Włókniarza Częstochowa, dlatego musieliśmy rozmawiać nie tylko z żużlowcem, ale też przedstawicielami klubu – wyjaśnił Dariusz Sprawka, dyrektor KMŻ. – Doszliśmy do porozumienia, ale jeszcze nie mam w ręku odpowiednich dokumentów. Działacze oraz trener Rafał Wilk ponownie zapewnili, że skład nie jest zapięty na ostatni guzik i jeszcze można pozyskać żużlowców nawet do pierwszej linii. Tomasz Piszcz wprawdzie podpisał \"warszawski” kontrakt z Wybrzeżem Gdańsk, ale nadal są prowadzone negocjacje z tym zawodnikiem na temat ewentualnych startów w Lublinie. W kręgu zainteresowań są też następni obcokrajowcy. Szkoleniowiec lubelskiej drużyny bardzo ostrożnie wypowiada się na temat posiłków z Anglii. Zapytany o Joe Screena trener Wilk odparł: – Mamy na oku nawet ciekawszych żużlowców, a jeżeli chodzi Wyspiarzy, to nasze doświadczenia z tymi zawodnikami nie są najlepsze. Sympatycy \"czarnego sportu” niepokoją się brakiem polskich młodzieżowców. Konieczność uczestniczenia w MDMP sprawiła, że juniorzy stali się niezwykle cenni i pilnie poszukiwani. – Stawki za wypożyczenie młodzieżowców znacznie wzrosły – powiedział dyrektor KMŻ. – Teraz trzeba liczyć się z wydatkiem minimum 20 tys. złotych za zawodnika, a w ubiegłym roku nie było takich barier. Kiedy wspomniano o problemach z młodzieżowcami, odżyła dyskusja na temat szkolenia żużlowców w KMŻ. Od dwóch lat szkółkę prowadzą amatorzy i do dziś żadnemu z adeptów nie udało się uzyskać licencji. Oficjalną przeszkodą było odwołanie jednego z ubiegłorocznych egzaminów. Wydaje się, że lubelscy ligowcy nie mogą dłużej oglądać się na wysiłki sąsiadów. Wspominali o tym działacze KMŻ. – Chcemy spotkać się z amatorami, z trenerem Zbigniewem Studzińskim i porozmawiać o pracy z młodzieżą – stwierdził prezes Zbigniew Wojciechowski. – Może uda nam się wypracować lepsze rozwiązania. Przypomnijmy, że o żużlowe licencje ubiegają się Arkadiusz Jendrej i Krzysztof Ławniczak. Prezes Wojciechowski uspokaja, że dwóch polskich młodzieżowców z innych klubów powinno uzupełnić kadrę. W KMŻ byliby mile widziani Kamil Mistygacz oraz Dawid Bąk. Niestety, w zespole prawdopodobnie zabraknie Rafała Klimka. – Rafał poinformował mnie, że kończy przygodę z żużlem – oznajmił trener Wilk. W KMŻ nie ustalono jeszcze cen biletów na tegoroczne mecze. – Na razie nie możemy podjąć ostatecznej decyzji, ponieważ nie wiemy, ile zespołów przystąpi do drugoligowej rywalizacji i ile będzie spotkań – tłumaczył dyrektor klubu. W poprzednim sezonie wpływy z biletów stanowiły około 20, 30 procent naszego budżetu, a starty kosztowały nas około 1,3 mln zł. Teraz narzuciliśmy sobie dyscyplinę finansową, a naszym głównym sportowym celem jest awans do czołowej czwórki. Seniorzy: Karol Baran, Aleksandr Borodaj (Ukraina), Siergiej Darkin (Rosja), Rusłan Gatiatow (Rosja).Manuel Hauzinger (Austria), Władimir Kolodij (Ukraina), Lenar Nigmatzianow (Rosja), Władimir Omelian (Ukraina), Michaił Oneszko (Ukraina), Mariusz Puszakowski, Tomasz Rempała, Kamil Zieliński. Juniorzy: Michael Hadek (Czechy), Alexander Edberg (Szwecja).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama