Reklama
III Liga: Podlasie nadal negocjuje, Wisła Puławy chce pozyskać dwóch piłkarzy
Piotr Wilawer, Radosław Kowalczyk i Damian Wojtysiak jeszcze nie wzmocnili beniaminka z Białej Podlaskiej. Choć wszyscy trzej od początku przygotowań trenują pod okiem trenera Dariusza Banaszuka, to działacze Podlasia ciągle negocjują z ich obecnymi klubami.
- 02.02.2010 16:06
Najmniej problemów powinno być z pozyskaniem Wilawera, bo Motor uznał, że 22-latek nie będzie potrzebny w Lublinie.
Podlasie ma za sobą sparing ze Zwolenianką Zwoleń (2:2), a dzisiaj o godz. 17 zagra w Miętnem z Radomiakiem. Pierwszy mecz w nowych barwach nie wypadł po myśli Kowalczyka, bo obrońca, ostatnio występujący w Olimpii Zambrów, zaliczył samobójcze trafienie.
– W meczu ze Zwolenianką nasi nowi gracze zaprezentowali się... różnie. Nie chciałbym jednak oceniać zawodników po jednym występie. Mamy w planach sporo spotkań kontrolnych i myślę, że wstępne wnioski będzie można wyciągać przed naszym wyjazdem na obóz. Chciałbym jednak, żeby na Białoruś pojechali jedynie piłkarze, którzy na wiosnę na pewno będą grali w naszych barwach – mówi trener Banaszuk.
Wielkie testy w ostatnich dniach przeprowadzała także Wisła Puławy. Jacek Fiedeń, z sześciu sprawdzanych zawodników, zdecydował się na Patryka Krupę z Radomiaka i Rafała Raka z Płomienia Opalenica. Z \"Dumą Powiśla” nadal również będzie trenował Lucien Buala Bola.
– Z Rakiem i Krupą będziemy rozmawiać na temat przenosin do Puław, bo mogliby się nam przydać. Natomiast gracz z Konga miał sporą przerwę w grze, ale chcemy mu się jeszcze przyjrzeć. Mieszka pod Rykami, nic nas nie kosztuje, więc możemy mu dać jeszcze trochę czasu. Kto z juniorów sprawiał najlepsze wrażenie w ostatnich dwóch spotkaniach?
Kuba Zolech i Rafał Giziński. Pierwszy miał sporo udanych interwencji, a drugi, jak na środkowego pomocnika przystało, próbował prostopadłych podań do napastników i wychodziło mu to z niezłym skutkiem – przekonuje szkoleniowiec Wisly.
Reklama













Komentarze