Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Rostek i Oponowicz blisko Huraganu, kilku nowych w Janowiance

W ten weekend czwartoligowców czeka kolejna porcja sparingów. Pierwszy sprawdzian zaliczą w sobotę piłkarze Huraganu Międzyrzec Podlaski, którzy o godz. 11 zmierzą się na własnym boisku z juniorami TOP 54 Biała Podlaska. W składzie gospodarzy powinni zagrać Dawid Rostek i Paweł Oponowicz.
Pierwszy to 26-letni napastnik mający za sobą nieudaną rundę w Orlętach Radzyń Podlaski, z kolei drugi występował w Orlętach Łuków. – Obaj trenują cały czas z nami i myślę, że nie będzie problemów z ich pozyskaniem – uważa Marek Pietruk, trener Huraganu. Nic nie wyjdzie za to z pozyskania Michała Osieja z Jutrzenki Cegłów. Piłkarz był już dogadany z działaczami Huraganu, a ci z kolei z włodarzami Jutrzenki. – Ale w ostatniej chwili piłkarz się rozmyślił i zrezygnował – dodaje Pietruk. POM Iskra Piotrowice zagra dw sobotę o godz. 13 ze Startem Krasnystaw. Mecz odbędzie się na boisku w Strzyżewicach, które wczoraj było przez działaczy POM intensywnie odśnieżane. – Nie spodziewamy się nowych zawodników – mówi Marian Cienkiera, kierownik klubu, zapytany o to, czy trener zespołu będzie kogoś testował. Za to w przyszłym tygodniu powinno się ostatecznie wyjaśnić, czy w drużynie zostanie jej najlepszy strzelec Marcin Goździołko. Spory ruch panuje w Janowiance Janów Lubelski. W zajęciach udział biorą Łukasz Mierzwa (powrót z Anglii), Andrzej Łukasik (ostatnio Iskra Krzemień), Tomasz Gajewski (powrót ze studiów) oraz Robert Widz i Piotr Kamiński. Dwaj ostatni to klubowi juniorzy, którzy w rundzie jesiennej strzelili dla swojej drużyny odpowiednio pięć i cztery bramki. – Jeśli chodzi o piłkarzy z zewnątrz to Mierzwa i Gajewski na pewno zostaną z nami, a nad Łukasikiem muszę się jeszcze zastanowić – wyjaśnia Dariusz Brytan, trener Janowianki. Pierwszy sparing zespół zagra 13 lutego z Sokołem Nisko. Z zaplanowanego na sobotę sparingu z Kozienicami zrezygnował Orion Niedrzwica. Wicelider tabeli zagra dopiero w sobotę z Wieniawą Lublin (godz. 9.30 w Łęcznej). Wielkich rotacji w drużynie nie ma. – Odszedł od nas tylko Piotr Kucharski – tłumaczy Waldemar Wiater, szkoleniowiec Orionu, który zrezygnował z pozyskania nowych graczy. Powód? – Trenuje z nami 24 piłkarzy i to wystarczy. Tym bardziej, że mamy niemal pewne utrzymanie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama