Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama
Reklama

Ordynator nie przyznaje się do brania łapówek

Radzyńska Prokuratura Rejonowa postawiła zarzuty przyjęcia trzech łapówek ordynatorowi oddziału ginekologiczno-położniczego międzyrzeckiego Szpitala Powiatowego.
Prokurator zarzucił lek. med. Mirosławowi T., że jako osoba pełniąca funkcje publiczną przyjął korzyść majątkową. Wziął dwa razy po 200 zł i raz 500 zł. Te czyny nastąpiły w grudniu 2000 r., listopadzie 2005 r. i styczniu 2009 r. – Za przyjęcie korzyści majątkowej przez osobę pełniącą funkcję publiczną grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności – mówi Janusz Syczyński, radzyński prokurator rejonowy. – Nie przyznaję się do tych czynów. Nie będę tego komentować – ucina rozmowę Mirosław T., który nadal pracuje jako ordynator. Lek. med. Ireneusz Stolarczyk, dyrektor międzyrzeckiego szpitala, wyjaśnia, że T. składał rezygnację ze stanowiska ordynatora, ale nie została przyjęta. – Doktor nie czuje się winny. Zarzuty przecież nie dotyczą wymuszenia korzyści i uzależnienia od tego wykonania zabiegów, ale związane są jakby z wyrazami wdzięczności po przeprowadzonym leczeniu. Przesłuchano ponad 100 pacjentek. Myślę, że ordynator ma szansę się obronić – podkreśla dyrektor.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama