Wyniki pozostałych sparingów naszych trzecioligowców, Stal czeka na certyfikat Prasnala
Różnie układała się sobotnia seria sparingów dla naszych trzecioligowców. Orlęta Radzyń Podlaski minimalnie ograły niżej notowanego rywala ze Skórzec (2:1), a w pojedynku ligowych rywali Górnik II Łęczna okazał się lepszy od Podlasia Biała Podlaska (2:0).
- 07.02.2010 16:59
Wyrównany bój stoczyły drużyny z Łęcznej i Białej Podlaskiej, ale skuteczniejsi byli gospodarze. Najpierw Dariuszowi Osuchowi przy pierwszym golu pomógł bramkarz rywali Dymitrij Jekimow, a w końcówce wynik ustalił Bartłomiej Januszko.
Z kolei w drużynie Rafała Wójcika, nowego trenera Orląt ponownie zagrali: Karol Herda, Damian Farotimi czy Michał Bańkowski, ale zabrakło najbardziej znanego z testowanych graczy – Sergieja Janickiego. I wszystko wskazuje na to, że ze względu na rozbieżności finansowe Białorusin nie wzmocni \"biało-zielonych”. Budowa drużyny w Radzyniu Podlaskim nadal jednak trwa i to nie koniec testów.
Nieskuteczność to główny powód kolejnej sparingowej porażki Stali Poniatowa. Piłkarze trenera Andrzeja Orzeszka w sobotnim meczu kontrolnym nie sprostali Unii Bełżyce (0:1), mimo że wypracowali sobie... kilkanaście sytuacji strzeleckich. Niestety, \"żółto-niebiescy” nie potrafili trafić do siatki rywali nawet z rzutu karnego, bo strzał z jedenastu metrów zmarnował testowany napastnik Daniel Niedzielski. Na dodatek rywali kilka razy ratowały słupki i poprzeczki.
Obie drużyny miały jednak utrudnione zadanie ze względu na zmrożone boisko. Ciężko było przedostawać się pod bramkę rywali skrzydłami i stąd akcje przeprowadzane były głównie środkiem. Na dodatek zawodnicy Stali w wyniku plagi kontuzji oraz różnego rodzaju spraw osobistych musieli zagrać z Unią w zaledwie trzynastoosobowym składzie.
Z dobrej strony pokazali się byli gracze zamojskiego Hetmana: Łukasz Frączek, a także Paweł Miszczuk. I wszystko wskazuje na to, że wzmocnią ekipę z Poniatowej w rundzie wiosennej. Nieco gorzej spisali się sprawdzani atakujący: Niedzielski i Sebastian Stefański. Ale obaj będą mieli jeszcze okazję, aby się wykazać. W grze poniatowian widać już rękę nowego szkoleniowca, bo Stali coraz lepiej wychodzi gra piłką.
Wkrótce do drużyny powinni też wrócić kontuzjowani gracze, a także Tomasz Prasnal. Były zawodnik Górnika Łęczna nie wystąpił jeszcze w żadnym sparingu ze względu na problemy z kostką. Zresztą z Cypru, gdzie ostatnio gał i tak nie dotarł jeszcze jego certyfikat. Wszystkie formalności powinny zostać jednak załatwione w tym tygodniu.
W rundzie rewanżowej trener Orzeszek raczej nie będzie mógł za to skorzystać z Dominika Pietrasa, który chciałby wrócić do Unii Bełżyce. Na dodatek piłkarz znalazł pracę w Lublinie, co kolidowałoby z jego udziałem w treningach. W najbliższym tygodniu \"niebiesko-żółci” zagrają tylko jeden sparing (w sobotę ze Stalą Kraśnik), a od 15 lutego będą ostro trenować na obozie dochodzeniowym.
Bramki: Osuch (53), Januszko (84)
Górnik II: Witkowski – Jędrzejuk, Kramarz, Pawelec, Zielony, Młynarski, Raczkiewicz, Jankowski, Wasil, Michalak, Osuch oraz Bijata, Roczon, Bodziak, Koza, Januszko.
Podlasie: Jekimow – Więckowski, Bożyk, Woroniecki, Komar, Sobiczewski, P. Magier, Borysiuk, Piotrowicz, Guzek, Wilawer oraz T. Jaszczyński, Adamiuk, Kowalczyk, Gawroński, Litwiniuk, Świderski, Stonio.
Orlęta Radzyń Podlaski – Naprzód Skórzec 2:1 (2:0)
Bramki: Jędruszczak (13), Bańkowski (37) – Olszewski (77).
Orlęta: Herda (46 Stężała) – Kępa (46 Fiedeń), Gmur (46 Jakubiec), Zarzecki (46 Kozłowski), Koczkodaj (46 Bednarczyk), Bańkowski (46 Grochowalski), Ptaszyński (46 Pliszka), Leszkiewicz (46 Farotimi), Dąbrowski, Brzostek, Jędruszczak
Stal Poniatowa – Unia Bełżyce 0:1 (0:1)
Stal: Radczenko – Frączek, Miszczuk, Styzej, Gołębiowski – Szczawiński, Czarnecki, Majchrowski, Strug – Niedzielski, Stefański oraz Olchawski, Potapczuk.
Reklama













Komentarze