Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nigeryjczyk i Ukrainiec na testach w Stali Poniatowa, wieści z Radzynia i Kraśnika

Napastnik Stali Rzeszów Emmanuel Udoudo nie sprawdził się w Motorze Lublin, więc postanowił szukać sobie innego klubu. 23-latek w środę powinien zameldować się na treningu Stali Poniatowa.
Wszystko wskazuje na to, że pod okiem trenera Andrzeja Orzeszka będzie ćwiczył także pomocnik z Ukrainy. Na pewno w \"żółto-niebieskich” na wiosnę zagrają Paweł Miszczuk, Łukasz Frączek i Tomasz Prasnal. Ciągle o angaż walczą natomiast napastnicy Daniel Niedzielski i Sebastian Stefański. – Młodzi atakujący, którym się przyglądamy, sprawiają całkiem dobre wrażenie. Są perspektywiczni, mają dobre warunki fizycznie, ale jeszcze będziemy się zastanawiać nad ich przyszłością – mówi szkoleniowiec Stali. We wtorek późnym wieczorem trener Orląt Radzyń Podlaski Rafał Wójcik będzie rozmawiać z piłkarzami, którzy mogliby wzmocnić \"biało-zielonych”. Poszukiwania ciągle dotyczą tych samych pozycji – napastnika, lewego pomocnika i defensywnego pomocnika. Niewykluczone, że nowi gracze pojawią się już w środę w meczu kontrolnym z POM Iskrą Piotrowice – Nasza kadra musi liczyć 22 lub 23 zawodników, ale jeszcze przynajmniej przez dwa tygodnie będą trwały testy. 22 lutego wybieramy się na obóz do Miętnego i wówczas chciałbym mieć już do dyspozycji wszystkich piłkarzy – przekonuje szkoleniowiec Orląt. Okazuje się również, że Siergiej Janicki, który postawił bardzo wygórowane żądania finansowe, nie został jeszcze ostatecznie skreślony przez działaczy z Radzynia Podlaskiego. Kilkunastu graczy zza wschodniej granicy sprawdzał w ostatnich dniach trener Stali Kraśnik Sławomir Adamus. W tym tygodniu kibice powinni się doczekać pierwszych decyzji w sprawie transferów. – Najwyższy czas, aby podpisać umowy z piłkarzami, bo musimy zacząć zgrywać poszczególne formacje. Chciałbym zatrzymać Artura Bańkę i Konrada Bełdzińskiego i z tego, co wiem oni są już dogadani z klubem. Czekamy tylko aż złożą swoje podpisy pod umowami – zdradza trener Adamus.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama