Reklama
Łapa: Każdy chce grać
ROZMOWA Z Tadeuszem Łapą, trenerem Górnika Łęczna
- 14.02.2010 16:44
– Trochę tak, bo dla nas najważniejsze było boisko. Na tym zgrupowaniu mieliśmy przecież pracować nad taktyką.
– Dzięki temu, zgodnie z wcześniejszym zamierzeniem, udało się przeprowadzić dwa treningi. Ale to za mało. We Wronkach nie ma pełnowymiarowej sztucznej nawierzchni. A boiska, które mieliśmy do naszej dyspozycji, nie nadawały się do zajęć. Pewnie od razu wrócilibyśmy do Łęcznej, gdyby nie sparingi, które chcieliśmy rozegrać. U siebie nie znaleźlibyśmy takich rywali, jak Warta Poznań czy Pogoń Szczecin.
– Zespół wypadł pozytywnie, zwłaszcza w pierwszych połowach. W drugich częściach już tak dobrze nie było, co mogło być efektem przeprowadzonych roszad w składzie i powierzonych ról, które nie do końca mogły odpowiadać zmiennikom.
– To wstępne przymiarki, ale pewne wnioski mogą się nasuwać.
– Mam nadzieję, że do tego nie dojdzie. I z tego co wiem, zespoły chcą grą. Rozmawialiśmy z Wartą, Pogonią, a mamy też informacje z innych drużyn, Podbeskidzia czy Wisły Płock. Każdy chce grać. Jeśli większość klubów będzie tego chciała, to PZPN przecież nie podejmie innej decyzji. A w sprawie przesunięcia ligi chyba powinna być jednomyślność.
– Chciałbym, aby kadra liczyła nie więcej niż 25 zawodników. Jednak już do Wronek pojechaliśmy w 24. Dlatego niczego do końca zaplanować nie można. Mogę jedynie powiedzieć, że powoli z rywalizacji odpada Krystian Wójcik.
– W tym tygodniu nadrobimy zaległości z Wronek. W poniedziałek, wtorek i czwartek będziemy trenowali po dwa razy, w piątek raz, w środę i sobotę rozegramy sparingi, ze Starem Otwock i Świtem Nowy Dwór Mazowiecki.
Reklama













Komentarze