Dominik Budzyński prawdopodobnie zostanie na rundę wiosenną w Lewarcie Lubartów. Sprawa jego transferu do Polonii Warszawa pozostaje nadal otwarta, ale zawodnik może przejść do ekstraklasy dopiero po zakończeniu rundy wiosennej.
Marek Wieczerzak
16.02.2010 21:42
– Umówiliśmy się, że wrócimy do rozmów w maju – tłumaczy Marek Polichańczuk, prezes Lewartu. – Usłyszałem od stołecznego klubu, że teraz nie ma szans na porozumienie. Podobno prezes wstrzymał wydatki na transfer bramkarza do zespołu Młodej Ekstraklasy – dodaje.
Polichańczuk dementuje też informację, jaka pojawiła się na portalu kibiców, o swojej rezygnacji z funkcji szefa klubu. – Nic takiego nie miało miejsca. To tylko plotka, ktoś wprowadził kibiców w błąd – dodaje.
Do Warszawy, ale na Łazienkowską, pojechał za to Tomasz Demusiak.
Piłkarz Hetmana Zamość testowany przez Roztocze Szczebrzeszyn, zamiast angażu w beniaminku IV ligi może podpisać umowę z Legią.
– Tomek będzie na testach w stolicy do soboty – informuje Krzysztof Rysak, trener Roztocza.
– Od tego jak się tam zaprezentuje zależy czy podpisze kontrakt i będzie grał w drużynie Młodej Ekstraklasy. Jeśli mu się nie uda, to oczywiście jesteśmy zainteresowani tym, żeby występował wiosną u nas – dodaje.
Tymczasem Orlęta Łuków, które w ostatnim sparingu uległy rezerwom Górnika Łęczna 1:4, są zainteresowane pozyskaniem pomocnika Jakuba Krzyżanowskiego z Pogoni Siedlce.
Piłkarz rozstał się właśnie ze swoim klubem. Jest po kontuzji i ma zamiar odbudować się w zespole z niższej ligi. Oprócz propozycji z Łukowa dostał jednak ofertę z Huraganu Wołomin. W Orlętach mają jednak nadzieję, że wybierze właśnie ich.
Kłopotów Huraganu Międzyrzec Podlaski z bramkarzami ciąg dalszy. W klubie wszyscy czekają z niecierpliwością na powrót Siergieja Czerepienki. Podstawowy golkiper drużyny przebywa za granicą z powodu trudnej sytuacji rodzinnej. Jego powrót spodziewany jest w przyszłym tygodniu.
Wobec tego trener Huraganu postanowił rozejrzeć się za inną alternatywą na tę pozycję. W ostatnim sparingu z Naprzodem Skórzec (3:3) między słupkami zagrał Emil Marchewka z Pławanic Kamień. Bramkarz cały czas trenuje też z drużyną. Czy ma szanse na pozostanie?
– Na razie przyglądam się jego umiejętnościom, a decyzję podejmę do sobotniego sparingu z Orlętami Radzyń Podlaski – mówi Marek Pietruk, który interesuje się jeszcze Danielem Wajszczakiem z Gromu Kąkolewnica. 23-letni obrońca może być trzecim po Danielu Rostku i Pawle Oponowiczu nowym graczem w Huraganie.
Komentarze