Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Hetman Zamość ma trzy dni na zbudowanie drużyny

Zbigniew Pająk, dyrektor do spraw sportowych w Hetmanie Zamość, przywiózł z Warszawy dobre wiadomości. Działacze Polskiego Związku Piłki Nożnej zdecydowali się przyznać naszemu drugoligowcowi licencję i odwiesić zakaz dokonywania transferów.
Sternikom PZPN wystarczyła deklaracja ugody z miastem, które zdecydowało się przekazać Hetmanowi 300 tysięcy złotych, jako rekompensatę za obiekty treningowe przy Rotundzie. A to pozwoli zamościanom spłacić długi wobec Urzędu Skarbowego i ZUS. Do 18 marca trzeba będzie jednak przedstawić w piłkarskiej centrali kolejne dokumenty – harmonogram spłat zadłużenia. – Oczywiście bardzo się cieszymy z tych decyzji, ale teraz przed nami równie ciężkie zadanie zgłoszenia nowych zawodników, a później zbudowania drużyny. Obecnie mamy swoich dwunastu, trzynastu graczy, wśród których są Rafał Kycko, Tomasz Demusiak, Mateusz Szyper czy Michał Rajtar. Naszymi piłkarzami nadal są również Kamil Sawa czy Kamil Sowa. Dodatkowo liczymy, że uda się jeszcze kogoś znaleźć w regionie, a nie wykluczamy także posiłków z Motoru Lublin. Ilu graczy ze Spartakusa ostatecznie nas wzmocni? Ciężko powiedzieć, musimy wszystko dokładnie przeanalizować. Oglądałem sparing drużyny z Szarowoli z Hetmanem Żółkiewka i także na tej podstawie dokonamy ostatecznego wyboru. Jedno jest jednak pewne, w weekend będziemy mieli ręce pełne roboty, bo okienko transferowe zostanie zamknięte już 1 marca – przekonuje Zbigniew Pająk. Wydaje się, że pewniakiem do gry w linii ataku będzie zwłaszcza Kamil Droździel. W końcu ekipę z Zamościa w zimie opuściło dwóch czołowych strzelców – Marek Fundakowski przeniósł się do Motoru Lublin, a Iwan Litwiniuk do Stali Stalowa Wola. Obaj w sumie zdobyli 13 z 20 goli drużyny z Zamościa. Małe szanse na ponowne występy na stadionie przy ul. Królowej Jadwigi ma natomiast Łukasz Kaczmarek, bo ten boczny pomocnik porozumiał się już z trzecioligową Stalą Poniatowa. Działacze Hetmana w związku z tym, że zespół przez ostatnie miesiące praktycznie nie trenował będą się też starali przełożyć pierwsze spotkanie rundy wiosennej ze Stalą Rzeszów. To dałoby więcej czasu na zgranie drużyny. A jaki cel będzie na wiosnę przyświecał drużynie trenera Bohdana Bławackiego? – Skoro przeszliśmy tak trudną drogę, to chcielibyśmy utrzymać się w tej drugiej lidze. Łatwo jednak nie będzie – dodaje dyrektor Pająk.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama