Unia nie zapłaci 2 tysięcy za Bielaka. Janowianka sięgnęła do Turbii
W sobotnim sparingu, zawodnicy trenera Tomasza Kamińskiego nie dali żadnych szans drużynie KS Kozienice-Janików zwyciężając 3:0. To dobry prognostyk dla Unii przez nadchodzącą powoli rundą wiosenną.
- 28.02.2010 17:18
Sobotni rywal bełżyczan to drużyna zajmująca po rundzie jesiennej jedenaste miejsce w mazowieckiej IV lidze. Mecz rozegrano na dobrze przygotowanym boisku w Wilkowie. – Jest trawiaste i suche – podkreśla Stanisław Wieczorkiewicz, prezes Unii. – Jak na tę porę roku po prostu rewelacja. Bardzo fajnie się na nim gra, zdecydowanie lepiej niż na sztucznej murawie.
W pierwszym składzie Unii zagrał napastnik Damian Dudek ze Stali Kraśnik. Ten sam, który dzień wcześniej był testowany przez POM Iskrę Piotrowice. Zdaniem prezesa klubu wypadł jednak średnio. Decyzja co do jego przyszłości w Bełżycach należy do trenera Kamińskiego.
Jak już informowaliśmy, w tym tygodniu działacze Unii zamierzają podpisać umowę z innym graczem Stali Karolem Rębą. Piłkarz nie wystąpił w sparingu z powodu choroby, ale porozumiał się już z bełżyckim klubem w sprawie warunków, na jakich ma grać wiosną.
Unia zrezygnowała za to z Jarosława Bielaka. Powód? POM chciał za transfer definitywny piłkarza 2 tysiące złotych. – Nie mogę się zgodzić na płacenie takiej kwoty. To wyrzucanie pieniędzy w błoto. Za trzy miesiące zawodnik może do nas przyjść za darmo – uważa Wieczorkiewicz.
Przypomnijmy, że identyczna sytuacja była z Grzegorzem Góralem z Lublinianki. Tam również suma 2 tys. zł okazała się dla bełżyczan nie do przyjęcia. Czy wobec tego klub będzie się jeszcze rozglądał za nowymi twarzami do zespołu? – Jeśli już, to tylko za takimi z kartą na ręku – zaznacza prezes Unii.
Unia Bełżyce – KS Kozienice-Janików 3:0 (1:0)
Bramki: Samolej (45), Cioch (62), R. Czępiński (74).
Unia: Kurzępa – Walęciuk, Michał Winiarski, Sidor, R. Czępiński, Gołociński, Samolej, Cioch, Zieliński, Gołofit, D. Dudek oraz Rumiński, Jezierski, Wołowski, Pałka, Gorgol.
Rezerwy Górnika Łęczna były najsilniejszym tej zimy sparingowym rywalem Chełmianki. Starcie zespołów zajmujących pierwsze miejsca w swoich ligach zakończyło się remisem 1:1. Bramkę dla chełmian zdobył Sylwester Zdunek. Trener \"biało-zielonych” sprawdził w tym meczu aż dwudziestu jeden graczy. Okazję do pokazania się miał po raz pierwszy Radosław Leonowicz.
Chełmianka miała w minionym tygodniu zagrać aż trzy sparingi, ale ostatecznie skończyło się tylko na jednym. Z powodu złych warunków atmosferycznych i braku boiska trzeba było odwołać mecze Ogniwem Wierzbica i Koroną Łaszczów. Z tym ostatnim zespołem chełmianie planują się jeszcze spotkać w sobotę. – Ale wszystko zależy od pogody, bo z tego co słyszałem to prognozy na nadchodzący tydzień są niekorzystne i ma być powrót zimy – mówi Paweł Łapiński, trener lidera.
Pewne jest, że bez względu na aurę Chełmianka zagra w niedzielę o godz. 19 na sztucznej murawie w Łęcznej z Włodawianką Włodawa. To samo dotyczy nowych piłkarzy, którzy zgłosili się do klubu i mieli być testowani w najbliższym meczu kontrolnym. Mieli, bo po wystarczyły jedynie rozmowy żeby z nich zrezygnowano.
Powód? – Potrzebujemy zawodników, którzy będą grać i systematycznie trenować, a oni nie zamierzali tego robić. Nie ma sensu podawać teraz ich nazwisk, bo i tak nic z tego nie wyszło. Jeden z nich ma jednak za sobą trzecioligową przeszłość – tłumaczy Łapiński.
Górnik II Łęczna – Chełmianka 1:1 (1:0)
Bramka dla Chełmianki: Zdunek (75).
Chełmianka: Porzyc – Słomka, Grzywna, Kogut, Dyczko, Kasperek, Wieczorek, Drob, Postój, Zdunek, Fajman oraz Knot, Tatysiak, Bala, Sergijuk, Krzyżak, Ostapczuk, Szlichtyng, Drzewicki, Leonowicz.
Piłkarze Hetmana Żółkiewka przegrali w piątek sparing ze Spartakusem Szarowola 1:4 (0:2). Jedynego gola dla beniaminka zdobył Łukasz Skorek. Czwartoligowiec zagrał w składzie: Dąbała – Chorecki, Tuczyński, Piotr Skrzypczyński (46 Palica), Jarema, Skiba (46 Sztochryn, 75 Szczepiński), Nikonowicz, T. Wójcik, Kukuruza, Igliew, P. Wójcik (46 Skorek).
W zestawieniu tym pojawiło się aż pięciu piłkarzy sprowadzonych z Ukrainy: Chorecki, Jarema, Nikinowicz, Kukuruza oraz Igliew. – Wszystko jest już załatwione i będą u nas grać na wiosnę – informuje Marek Leszczyński, trener Hetmana.
Działacze klubu starają się jeszcze o transfer Tomasza Wójcika ze Stali Poniatowa. Niewykluczone też, że kibice zobaczą wiosną w barwach zespołu Piotra Wiszowatego. Utalentowany zawodnik do tej pory nie znalazł bowiem dla siebie nowego klubu.
– Mecz ze Spartakusem był wyrównany. Wynik nie odzwierciedla tego co działo się na boisku. Przegraliśmy po indywidualnych błędach – podsumowuje Leszczyński.
W sobotnim sparingu ze Stalą Kraśnik Janowianka długo dotrzymywała kroku wyżej notowanemu rywalowi, ale w końcowych siedmiu minutach straciła aż dwie bramki. A jeszcze po pierwszej połowie był nawet remis. Gola dla janowian zdobył Paweł Bielak. – W drugiej połowie trener wpuścił na boisko młodych zawodników i ci nie dali rady rutyniarzom z Kraśnika – uważa Ryszard Wasilewski, członek zarządu Janowianki.
W zespole trenera Dariusza Brytana od pierwszych minut pojawił się napastnik Łukasz Bajgierowicz. 28-letni zawodnik występował jesienią w zespole LZS Turbia, zajmującym obecnie przedostatnie miejsce w podkarpackiej IV lidze. Bajgierowicz szczególnie zabłysnął w czerwcu ub. roku, kiedy w meczu Turbii z KP Zarzecze strzelił cztery gole. Po spotkaniu jego zespół zapewnił sobie awans do IV ligi.
– Łukasz trenuje z nami od początku lutego – dodaje Wasilewski. Podobnie jak Tomasz Gajewski (powrót po studiach) oraz klubowi juniorzy Robert Widz i Piotr Kamiński. W sobotę Janowianka ma zaplanowany sparing z Wisłą Annopol.
Janowianka Janów Lubelski – Stal Kraśnik 1:4 (1:1)
Bramka dla Janowianki: P. Bielak (25).
Janowianka: Kielarski – Oczkowski, Sobótka, Wachowicz, Szarowski, Duda, Chmiel, Piecyk, P. Bielak, Gąbka, Bajgierowicz oraz Drelich, P. Sadowski, Gajewski, Kamiński, Widz.
Piłkarze POM Iskry przegrali na boisku w Łęcznej ze Spartą Rejowiec Fabryczny 0:1. W składzie piotrowiczan pojawiło się dwóch nowych zawodników. To obrońca Mateusz Matysiak i napastnik Damian Dudek ze Stali Kraśnik.
Obaj będą jeszcze sprawdzani w kolejnym sparingu z Wieniawą Lublin.
Jednocześnie poczynaniom swoich byłych już kolegów z drużyny przyglądali się Marcin Goździołko, Jarosław Bielak, Tomasz Rossa i Krystian Sobkowicz. Trzech z nich odeszło z POM tej zimy. Pod ich nieobecność zespół spisuje się fatalnie. Przegrał już czwarty sparing mając bilans bramkowy 1-9.
To bardzo zły prognostyk przed rundą wiosenną, w której POM będzie musiał bronić się przed spadkiem. W dodatku w sparingu ze Spartą kontuzji doznali Łukasz Budzyński i Marcin Wałachowski. Pierwszy prawdopodobnie zerwał więzadła krzyżowe i czeka go dłuższa przerwa w grze, drugi ma tylko stłuczony bark.
POM Iskra Piotrowice – Sparta Rejowiec Fabryczny 0:1 (0:0)
Bramka: Ł. Jaruga (60).
POM Iskra: Tracz – M. Orłowski, Matysiak, Ł. Budzyński, Wałachowski, K. Orłowski, Poleszak, Różycki, Stępień, Dudek, Lis oraz Cięszczyk, Jarmuł, Bartoszcze, Rozwadowski, Zając, Strzelec, Orzeł.
Sparta: Sajecki – Sandomirski, Machnikowski, Mazurczak, T. Adamiec, M. Adamiec, D. Jaruga, Kucharski, Kozioł, Kiejda, Góra oraz Ziarkowski, Ł. Jaruga, R. Rossa, Lasota, Chybiak, Kozieł, Głowacki, Maliński, Miazga.
W ciągu ostatniego tygodnia piłkarze Orionu Niedrzwica zagrali dwa sparingi. W czwartek, na boisku ze sztuczną nawierzchnią w Puławach, przegrali z Lewartem Lubartów 2:3. Bramki w tym meczu zdobyli dla nich Krzysztof Żarnowski i Tomasz Kura.
Z kolei w sobotę, na naturalnej trawie w Wilkowie, pokonali Opolanina Opole Lubelskie 2:0. Niedrzwiczanie nadrobili tym samym sparingowe zaległości, bo ich poprzedni planowany mecz z Lublinianką nie odbył się z powodu złej pogody.
W składzie wicelidera tabeli zabrakło tym razem Andrzeja Gutka, ale jak zapewnia szkoleniowiec drużyny była to tylko jednorazowa nieobecność.
W sobotę o godz. 14, także na boisku w Wilkowie, Orion zagra z Hetmanem Żółkiewka. W obozie niedrzwiczan panuje spokój. – Oprócz odejścia Kucharskiego nic się u nas nie zmieniło – mówi Waldemar Wiater, trener Orionu.
– To może być naszym atutem na wiosnę. Muszę też przyznać, że w sparingach i na hali bardzo dobrze prezentuje się 19-letni Krzysiek Żarnowski. Strzela sporo bramek i ma dużą szansę stać się godnym następcą Kucharskiego – dodaje szkoleniowiec.
Orion Niedrzwica – Opolanin Opole Lub. 2:0 (1:0)
Bramki: Boguszewski (45), Golisz (50).
Orion: Jaśkowiak – Olko, Golisz, Kosidlak, Kuśmierz, Feliński, Piwowarski, Żarnowski, Szymuś, Boguszewski, Kura oraz Adamczyk, Piech, Bolko, Witek.
Reklama













Komentarze