PGE MKS El-Volt balansował w niedzielne popołudnie w Kobierzycach na bardzo cienkiej linie. Właściwie, to już powoli mógł się żegnać z marzeniami o mistrzostwie Polski. Fantastyczna końcówka sprawiła jednak, że wciąż może liczyć na prześcignięcie KGHM MKS Zagłębie Lubin.
„Kobierki” na początku meczu były zdecydowanie lepsze. Za skórę Lubliniankom zachodziła zwłaszcza Zuzanna Ważna. Po jej trafieniu w 7 min miejscowe wygrywały już 5:2. PGE MKS El-Volt miał jednak w swoich szeregach świetnie dysponowaną Aleksandrę Rosiak, która niemal w pojedynkę doprowadziła do remisu. W końcówce pierwszej połowy natomiast ta sama zawodniczka pozwoliła przyjezdnym zbudować przewagę i na przerwę podopieczne Pawła Tetelewskiego schodziły wygrywając 17:15.
Po zmianie stron emocji było jeszcze więcej. Lublinianki fatalnie rozpoczęły drugą połowę i w pewnym momencie przegrywały już różnicą czterech trafień. Wydawało się, że mistrzostwo odjeżdża już bezpowrotnie ekipie PGE MKS El-Volt. Inne zdanie w tym temacie miała Magda Więckowska. Jej cztery trafienia pozwoliły nie tylko odrobić straty, ale również po chwili objąć prowadzenie.
Oczywiście, było daleko do kontroli tego spotkania przez wiceliderki tabeli. Jednak kiedy kilkadziesiąt sekund przed końcem Sanja Radosavljević trafiła na 29:27 wydawało się, że nic nie odbierze lubelskiej ekipie zwycięstwa. A jednak nerwowo było do samego końca, bo Patrycja Kozioł trafiła na 29:30. Gospodynie miały jeszcze ostatnią akcję, ale w niej piłkę zatrzymała znakomita tego dnia Paulina Wdowiak.
KPR Gminy Kobierzyce – PGE MKS El-Volt Lublin 29:30 (15:17)
Kobierzyce: Saltaniuk, Maćkowiak – Kozioł 8, Mączka 6, Arcisevskaja 4, Kostuch 3, Buklarewicz 3, Ważna 3, Wiertelak 2, Gakidova, Melekestseva, Zimnicka, Kucharska. Kary: 6 min.
Lublin: Wdowiak, Martins – Rosiak 8, Przywara 6, M. Więckowska 4, Andruszak 4, Tomczyk 4, Górna 2, D. Więckowska 1, Radosavljević 1, Owczaruk, Gliwińska. Kary: 12 min.
Sędziowali: Bloch i Sołecki. Widzów: 593.














Komentarze