Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Spartakus liczy na posiłki z Zamościa, poważna kontuzja Macieja Kleszcza

Wszystko wskazuje na to, że w rundzie wiosennej Spartakus Szarowola nie będzie się liczył w wyścigu o awans do drugiej ligi.
Wicelider grupy lubelsko-podkarpackiej zgodnie z zapowiedziami przekazał swoich najlepszych graczy, a także sztab szkoleniowy, do zamojskiego Hetmana. – Wstępnie podpisaliśmy umowę z klubem z Zamościa, a teraz oczekujemy, że do najbliższego piątku przedstawią gwarancje finansowe dla naszych zawodników i trenerów. My płaciliśmy wszystko na bieżąco i chcielibyśmy, aby w rundzie wiosennej było tak samo. Kto będzie prowadził nasz zespół, jeśli odejdzie Bohdan Bławacki? Czekamy na rozmowę ze szkoleniowcem i liczymy, że to on wskaże nazwisko swojego następcy. Na pewno na wiosnę zmienią się nasze priorytety. Awans nie wchodzi już w grę, bo nie zdążymy zbudować w tak krótkim czasie zespołu – przekonuje prezes Spartakusa Marek Olenkiewicz. Ekipa z Szarowoli chciałaby zachęcić do gry w swoich barwach polskich piłkarzy i skoncentrować się na pracy z młodzieżą. Pierwsze kroki w tym kierunku zostały już poczynione, bo klub zatrudnił trenerów Branko Rasicia i Marka Kulika. Dodatkowo Spartakus ogłosił nabór do grup młodzieżowych dla roczników 1994-2000. Działacze liczą, że obecną kadrę uda się uzupełnić zawodnikami... Hetmana, którzy mogliby się ogrywać na trzecim froncie. Zwłaszcza, jeśli chodzi o pozycję bramkarza, bo z drużyny odejdą Piotr Waśkiewicz i Bohdan Kogut. Kolejne wzmocnienia zawodnikami z Ukrainy nie wchodzą raczej w rachubę, bo w kilka tygodni nie uda się załatwić spraw wizowych, a także pozwoleń na pracę. W najbliższych dniach oficjalnie nowego pracodawcę powinien za to znaleźć Dmytro Browkin. Najlepszy strzelec Spartakusa w rundzie jesiennej (9 goli) przeniesie się najprawdopodobniej do Rosji. Bardzo pechowo dla Macieja Kleszcza, zawodnika Avii Świdnik, zakończył się sobotni mecz kontrolny z Orlętami Radzyń Podlaski. Doświadczony obrońca naderwał ścięgno Achillesa i teraz czeka go wielomiesięczna przerwa w grze. - Szkoda, że tużprzed ligą przydarzyła się tak poważna kontuzja. Nie sądzę jednak, abyśmy próbowali pozyskać kogoś na jego miejsce. Jakoś będziemy musieli sobie poradzić - mówi trener Tomasz Wojciechowski. W środę kolejne mecze sparingowe rozegrają piłkarze Wisły Puławy i Podlasia Biała Podlaska. \"Duma Powiśla” o godz. 17.30 podejmie Zwoleniankę Zwoleń. Z kolei podopieczni Dariusza Banaszuka o godz. 19.30 zmierzą się w Białymstoku z trzecioligowym MKS Mielnik.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama