Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama NOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA

Jarosław Pacholarz: Wreszcie nic mnie nie boli

ROZMOWA Z Jarosławem Pacholarzem, napastnikiem Tomasovii Tomaszów Lubelski
– Zgadza się. Pierwszy raz od bardzo dawna spędziłem na boisku 90 minut, udało się strzelić trzy bramki i ogólnie zagrać niezłe zawody. Dla mnie jednak najważniejszy jest fakt, że nic mnie już nie boli. Przez ostatni rok musiałem sobie radzić z bólem praktycznie w każdym meczu. Teraz wydaje się, że wszystko jest już w porządku i będę mógł skoncentrować się tylko i wyłącznie na grze. Obecnie oceniam swoją formę na 80 procent, ale na ligę powinienem być przygotowany optymalnie. – Nie do końca. W pierwszej połowie rywale naprawdę wysoko zawiesili nam poprzeczkę i również przeprowadzili sporo ciekawych akcji. Widać, że Jacek Paszkiewicz robi tam bardzo dobrą robotę, bo jak na ten poziom rozgrywkowy Huczwa naprawdę pokazała się z bardzo dobrej strony. Dopiero w drugiej połowie coraz więcej nam wychodziło i ostatecznie skończyło się pogromem. – To prawda i widać, że naprawdę warto na nich stawiać. W meczu z Huczwą dostaliśmy kolejny przykład, że w przyszłości z tych chłopaków mogą być naprawdę nieźli piłkarze. Podoba mi się gra Patryka Słotwińskiego, a coraz lepiej radzi sobie także Jacek Kusiak. Obaj mają bardzo duże możliwości i mam nadzieję, że będą to pokazywać także w spotkaniach o punkty. – Szczerze mówiąc sami nie do końca wiemy. Mieliśmy sporo problemów w okresie przygotowawczym. Wiele kontuzji, kiepską frekwencję na treningach, ale do wznowienia rozgrywek jest jeszcze trochę czasu i wierzę, że wszystko idzie w dobrym kierunku.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama