Reklama
Szansa dla Jasia. Jest już 10 tysięcy złotych, ale będzie więcej (wideo)
IV Wojewódzki Charytatywny Turniej w Piłce Halowej zgromadził w hali Szkoły Podstawowej nr 7 w Świdniku kilkuset ludzi dobrego serca, którzy przyszli, aby wspomóc 5-letniego Jasia Kowalika, chorego na raka.
- 09.03.2010 16:17
Wśród nich znaleźli się kibice, piłkarze, sędziowie oraz politycy. Każdy dołożył swoją cegiełkę i wspólnymi siłami udało się zebrać 10 tysięcy złotych, które zostały przekazane mamie chłopca w formie symbolicznego czeku. Kwota ta na pewno jeszcze się powiększy, ponieważ na internetowe aukcje trafi wiele cennych przedmiotów, przekazanych przez znane osobistości ze świata piłki nożnej.
Turniej stał na wysokim poziomie i wzbudził wiele emocji. Nic dziwnego, bo w końcu wzięli w nim udział piłkarze znani z ligowych boisk. Ostatecznie ze zwycięstwa cieszył się KS Marmota. Końcowy triumf nie przyszedł jednak łatwo.
W finałowym spotkaniu z Szafą przez długi czas utrzymywał się remis 1:1 i gdy wydawało się, że mecz rozstrzygną rzuty karne, Artur Arent otrzymał długie podanie od Marcina Zapała i pokonał Damiana Lewczuka.
– Turniej bardzo mi się podobał – mówi Edyta Kowalik, mama Jasia. – Jestem wzruszona i chciałam wyrazić wielkie uznanie dla organizatorów, podziękować im za ogromne zaangażowanie, jakie włożyli w przygotowanie tych rozgrywek. Dzięki temu, mój synek będzie miał szanse wyjazdu na specjalistyczne leczenie za granicę.
Nie mógł tu niestety być, gdyż niedawno miał zabieg przeszczepu. Jestem jednak pewna, że byłby szczęśliwy obserwując turniej. On najbardziej lubi piłkę nożną i boks.
Jeszcze przed zakończeniem rozgrywek wiele osób pytało, o kolejną edycję turnieju. – Już teraz mogę rozwiać wszelkie wątpliwości. Za rok spotykamy się ponownie – zapewnił Artur Banasik, główny organizator.
Końcowa kolejność: 1. KS Marmota, 2. Szafa OSK Formuła-L-Kos-Wit, 3. Luksus i Wygoda, 4. Dywany Łuszczów.
Wyróżnienia indywidualne: król strzelców – Michał Sadło (6 bramek, Szafa), najlepszy bramkarz – Damian Lewczuk (Szafa), najlepszy piłkarz – Tomasz Martyniak (Marmota).
Tuż przed finałowym starciem doszło do pokazowego spotkania lubelskich dziennikarzy z trzecioligową Avią Świdnik. Piłkarze Tomasza Wojciechowskiego okazali się wyrozumiali dla ambitnych żurnalistów i dali wbić sobie cztery bramki, co pozwoliło zachować honor przedstawicielom mediów.
Avia Świdnik – Dziennikarze Lubelscy 7:4 (2:1)
Bramki: Styżej (2), Pranagal, Mazurek, Orzędowski, Rusiecki, samobójcza - Balcerek (2), Pankiewicz, Beczek.
Avia: Kamil Styżej – Krzysztof Boniecki, Damian Paluszek, Sebastian Orzędowski, Bartłomiej Mazurek, Paweł Pranagal, Damian Rusiecki. Trener: Tomasz Wojciechowski.
Dziennikarze: Marek Wieczerzak (Dziennik Wschodni) – Paweł Balcerek (Przegląd Sportowy), Marek Pankiewicz (Kurier Lubelski), Tomasz Jabłoński, Jacek Czapla, Roman Bober (wszyscy Radio Lublin), Michał Janczura (Radio Złote Przeboje), Michał Beczek (Dziennik Wschodni). Trener: Tomasz Maciuszczak (Moje Miasto Lublin).
Sędziowali: Erwin Paterek i Andrzej Głowacki.
Reklama













Komentarze