Reklama
Po anonimowym telefonie policja dopadła pijanego kierowcę
Dzięki obywatelskiej postawie jednego z kierowców, policja zatrzymała pijanego 24-latka, który bez dokumentów zygzakiem jechał ulicą.
19.03.2010 10:47
(lew)
Dyżurny zamojskiej komendy otrzymał telefon w czwartek o godz. 22.40.
Anonimowy rozmówca zgłosił, że za kierownicą opla omegi, który jedzie ul. Lubelską, siedzi najprawdopodobniej pijany kierowca. Obiecał, że do chwili przybycia patrolu, nie spuści go z oczu, czyli będzie jechał za oplem.
Informator miał nosa.
– Kierowca omegi miał w organizmie ponad 2 promile alkoholu i nie miał przy sobie prawa jazdy, dowodu rejestracyjnego ani ubezpieczenia samochodu – informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.
Jak się szybko okazało, 24-latek nigdy nie miał prawa jazdy, a samochód kupił podobno kilka godzin wcześniej i musiał opić pomyślną transakcję.
Opel został odholowany na policyjny parking. Za kierowanie w stanie nietrzeźwości zamościaninowi grozi do 2 lat wiezienia.
– Jesteśmy wdzięczni kierowcy, który podzielił się swoimi spostrzeżeniami i pomógł nam wyeliminować z ruchu pijanego kierowcę – mówi Kopeć. – Być może dzięki tej obywatelskiej postawie, nie doszło do nieszczęścia na drodze.
Data dodania:
19.03.2010 10:47
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama

Komentarze