Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Nowy koziołek dołącza do lubelskiego szlaku

Pod lubelskim Oddziałem Okręgowym Stowarzyszenia Księgowych w Polsce zamieszkał koziołek. Stefan to kolejna figurka na mapie Lublina.
Nowy koziołek dołącza do lubelskiego szlaku
Koziołek Stefan

Autor: Fot. DW

Po kim Stefan odziedziczył imię?

Księgowy Stefan, bo tak na cześć prezesa Stowarzyszenia Księgowych w Polsce, Oddział Okręgowy w Lublinie – Stefana Czerwińskiego, opuścił skrzynię, w której był ukryty. Chociaż nie dało się nie zauważyć wystających spod pudła kopytek. Odsłonięcie nowego posążka przyciągnęło pewien zaciekawiony tłumek mieszkańców. 

- Jednogłośnie wszyscy uzgodnili, że ten Koziołek powinien nazywać się Stefan, ponieważ Pan prezes od 25 lat pełni funkcję prezesa Stowarzyszenia Księgowych w Polsce. – mówi prezes Fundacji Lubelskie Koziołki, Agata Walkowiak

Jest to także symbol jubileuszu, gdyż w tym roku Stowarzyszenie Księgowych w Polsce kończy okrągłe 120 lat działalności. Natomiast Fundacja Lubelskie Koziołki obchodzi zasłużone 5-lecie funkcjonowania i upiększania miasta.

-  Nie zwalniamy tempa, bo mamy w projekcie jeszcze kolejne koziołki. Cieszymy się, że to się tak fajnie rozwija i cieszy się zainteresowaniem mieszkańców. – zapowiada prezes Fundacji 

Skąd idea koziołków?

„Historyczny Szlak Lubelskiego Koziołka” to projekt Fundacji Lubelskie Koziołki, a swoje początki miał w 2022 roku. Ta inicjatywa w interesujący sposób łączy w sobie miejską legendę, edukację poprzez upamiętnienie ważnych miejsc i osób oraz interaktywną turystykę. Według wspomnianej legendy podczas najazdu Tatarów na Polskę, grupa ocalałych dzieci schroniła się w wąwozie, gdzie od śmierci uchroniła je dzika koza, która dzieliła się z nimi swoim mlekiem. Z tego też właśnie powodu król Władysław Łokietek umieścił koziołka w herbie miasta. Stefan dumnie należy do grona koziołków będących elementami szlaku.

- Przy każdym koziołku jest tabliczka, jest kod QR odnoszący się do naszej strony. Tam są informacje na temat miejsca, przy którym stoi koziołek, i dlaczego tak ma na imię. – przypomina prezes Fundacji

Jakie jeszcze koziołki można spotkać?
  • Onufry - koziołek z trąbką na schodach lubelskiego ratusza pojawił się 22 stycznia 2022 roku. Swoje imię uzyskał na cześć Onufrego Koszarnego – wieloletniego lubelskiego trębacza, który z ratuszowego balkonu grał hejnał miejski.
  • Kazik – koziołek z poziomicą i kluczem przy Bramie Krakowskiej od strony Starego Miasta pojawił się 7 maja 2022 roku. Imię zyskał na cześć króla Kazimierza Wielkiego, za panowania którego powstała Brama. Poziomica, którą dzierży Kazik nawiązuje do tego, że Brama Krakowska odchylona jest o ok. 70 cm od pionu, a klucz związany jest z legendą o panu Lutowskim, zegarmistrzu, przez którego zegar miejski wskazywał nieprawidłową godzinę.
  • Staś – koziołek-lekarz stanął przy jednym z najstarszych szpitali w Lublinie (ul. Staszica) 30 czerwca 2022 roku. Jego atrybutami są okulary, stetoskop oraz teczka z badaniami pacjentów.
  • LuCeK – to nowoczesny koziołek z filiżanką kawy i laptopem, który odpoczywa sobie na patio Lubelskiego Centrum Konferencyjnego od 19 sierpnia 2022. Lucek przypomina nam o tym, by czasami siąść i odpocząć od codziennego zgiełku.
  • Vetek – kolejny koziołek-lekarz, jednak tym razem od tych braci mniejszych. Vetek dumnie stoi przy lecznicy weterynaryjnej na ulicy Szmaragdowej od 18 maja 2023 roku. W swoich raciczkach trzyma symbol weterynarii – literę V na którym zawinięty jest wąż Eskulapa.
  • Światłowid – koziołek znajdujący się na Starym Mieście w okolicach placu po Farze stanął 1 czerwca 2023 roku. Światłowid upamiętnia wkład Lublina w rozwój technologii i produkcji włókien światłowodowych. Warto wspomnieć, że mieścił się tu pierwszy taki ośrodek w Polsce, a czwarty na świecie.
  • Szarytka Marianna – pierwsza kózka w koziołkowej rodzinie. Pod szpitalem na ulicy Staszica pojawiła się 29 czerwca 2023 roku. Marianna to kózka z „sercem na dłoni” w klasztornym habicie. Imię dostała na cześć pierwszej przełożonej Zgromadzenia Sióstr Miłosierdzia w Klasztorze przy ul. Staszica 16 – s. Marianny Kulisińskiej. To właśnie siostry z zakonu Szarytek przez blisko 200 lat opiekowały się pacjentami szpitala.
  • Łukasz – koziołek upamiętnia architekta gmachu Teatru Starego, Łukasza Rodakiewicza i znajduje się przy ul. Jezuickiej od 16 grudnia 2023 roku. Wiąże się z nim historia miłosna, bo Rodakiewicz wybudował teatr dla swojej ukochanej w zaledwie 4 miesiące. Nasz koziołek wspominający te siłę miłości dzierży w raciczce teatralną maskę.
  • Maciej – koziołek w łóżeczku i z książką osiadł przy ulicy Staszica 14 marca 2024 roku. Koziołek ma zachęcać turystów do odpoczywania w naszym mieście.
  • Janek i Jurek – dwa koziołki, jedna rzeźba. Harcerz oraz żołnierz, którzy nawiązują do postaci historycznych, które niosły pomoc w czasie II wojny światowej. Znajdują się przy szpitalu wojskowym, gdzie podczas wojny również mieścił się szpital. Na postumencie znajduje się tabliczka ze słowami Alojzego Leszka Gzelli „Bronili miasta i honoru”.
  • Jan – nawiązuje do znanej z powieści "Lalka" postaci Jana Mincla, który historycznie prowadził swój sklep w Lublinie. Ubrany jest w elegancki surdut i binokle, a w raciczce trzyma powieść Bolesława Prusa. Znajduje się przy kamienicy przy Krakowskim Przedmieściu 6
  • Stach – budowniczy w budowlanym kasku z rulonami planów pod pachą. Koziołek to hołd dla pierwszych budowniczych Politechniki Lubelskiej oraz wszystkich budowniczych, ponieważ najpopularniejsze imię na budowie to właśnie Stach!
  • Tomek – dumnie reprezentuje wszystkich diagnostów - w lekarskim fartuchu spogląda w mikroskop, a w drugiej raciczce trzyma próbówkę. Inicjatorami powstania nowego koziołka są byli studenci kierunku analityka medyczna Uniwersytetu Medycznego w Lublinie zrzeszeni w Studenckim Towarzystwie Diagnostów Laboratoryjnych.
  • Marian - koziołek opowiada o aptekarzu z ulicy Bramowej. W tym miejscu po wojnie działał Dom Leków, z którego lekarstwa wyruszały w drogę do szpitali i aptek całego regionu.
  • Władek – Władysław Stefan Grzyb, którego upamiętnia, był mieszkańcem Lublina zaangażowanym w działania społeczne. Troszczył się o miejskie tradycje, historię miasta i pamięć o nim. Zasłynął jako miejski krzykacz, swoim donośnym głosem ogłaszał najnowsze wydarzenia i budził ciekawość przechodniów. Zmarł w 2019 roku, mając 86 lat.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama