Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wulkaniczny pył dał się we znaki nawet Dorocie Gardias

Przedłużone wakacje zafundował pochodzącej z Lubelszczyzny pogodynce z TVN islandzki wulkan.
Pogodynka wyjechała na urlop na Wyspy Kanaryjskie. A teraz przez pyły w powietrzu nad całą Europą nie może wrócić z wakacji. Dzisiaj rano w rozmowie z Dzień Dobry TVN zapowiedziała jednak, że jeśli nie uda się jej wrócić samolotem, to w drogę powrotną do Polski wybierze się drogą morską. Niektórzy jednak dostrzegają plusy takiej sytuacji. - Też bym mogła utknąć na Kanarach - komentuje jedna z internautek na portalu Pudelek.pl.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama