Pył znad Islandii znów sparaliżował lotniska. Wszystkie loty odwołane
Dziś rano przestrzeń powietrzna nad Polską została ponownie zamknięta dla samolotów rejsowych.
Oznacza to, że samoloty pasażerskie nie mogą lądować ani startować na żadnym lotnisku w Polsce.
- 20.04.2010 13:10
Ruch tranzytowy samolotów pasażerskich może odbywać się tylko na wysokości powyżej 6 km. Poniżej tego pułapu mogą latać tylko samoloty wojskowe, policyjne, ratownicze, przewożące głowy państw.
Decyzja o zamknięciu przestrzeni powietrznej nad Polską zapadła wczoraj po południu. W poniedziałek przez około sześć godzin niebo nad Polską było otwarte. Potem jedynym lotniskiem, które przyjmowało samoloty był Rzeszów. A LOT odwołał wszystkie swoje rejsy do godz. 14 we wtorek .
W poniedziałek ministrowie transportu UE podczas zwołanej w trybie nadzwyczajnym wideokonferencji, uzgodnili podział nieba na d Europą na trzy strefy lotów. Chodzi o to , by od wtorku stopniowo przywracać do normy ruch lotniczy.
Polska Agencji Żeglugi Powietrznej decyzję o zamykaniu i częściowym otwieraniu polskiego nieba podejmuje od czwartku, po tym, jak pyły wydobywające się z wulkanu Eyjafjoell na Islandii zanieczyściły atmosferę.
Reklama













Komentarze