Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Patrik Magier: Żal opuszczać Podlasie

ROZMOWA Z Patrikiem Magierem, byłym piłkarzem Podlasia Biała Podlaska
• Nie szkoda tak panu opuszczać drużyny w środku sezonu? – Pewnie, że żal tego wszystkiego, ale taką podjąłem decyzję. Po prostu poznałem w Szwecji dziewczynę, a dodatkowo dostałem atrakcyjną ofertę pracy w tym kraju. Będę podobnie, jak w Białej Podlaskiej pracował w firmie transportowej. • A co z piłką nożną? – Będę kontynuował karierę w drugiej lidze szwedzkiej. Do Podlasia przeniosłem się z klubu Jonsereds IF i teraz do niego wrócę. • Jak porówna pan poziom futbolu w Szwecji z tym w Polsce? – Moim zdaniem nawet w polskiej trzeciej lidze, jest kilku zawodników, którzy potrafią grać w piłkę. Indywidualnie myślę, że są odrobinę lepsi od Szwedów. Ci mają jednak przewagę w kwestii taktyki. Tam już od siódmego roku życia zawodnicy mają pierwsze treningi taktyczne. W Polsce z czymś takim raczej się nie spotkałem. Inna sprawa to jednak kibice. Kiedy opowiadam w Szwecji, że na mecze w trzeciej lidze przychodzi ponad tysiąc widzów to nikt nie chce mi wierzyć. • Pana pierwszym klubem było IFK Goeteborg, czy miał pan okazję trenować z jakimiś znanymi zawodnikami? – Było ich kilku. Większość gra w Szwecji, ale miałem okazję długo trenować chociażby z Marcusem Bergiem, który występuje teraz w HSV Hamburg. Znam także grającego w FC Kopenhadze Oscara Wendta. Kiedyś, jak mieliśmy okazję porozmawiać spytał mnie, czy gram jeszcze w piłkę. Odpowiedziałem, że tak wymieniłem nazwę klubu i ligę. On na to, że też nie porzucił futbolu i teraz gra w Danii, a ostatnio miał okazję zagrać z Manchesterem United w Lidze Mistrzów i musiał kryć Cristiano Ronaldo. Różnie potoczyły się nasze losy (śmiech). • Meczem z Avią Świdnik kibice mieli pana pożegnać, ale spotkanie nie doszło do skutku... – Za to działacze i koledzy mieli ku temu okazję. Kibice zresztą złapali mnie jeszcze po piątkowym treningu i było bardzo miło i sympatycznie. Ja przy okazji też chciałbym podziękować fanom za wszystko, co zrobili dla Podlasia, bo odkąd pamiętam zawsze możemy na nich liczyć. • Czy jest szansa, że Patrik Magier wróci jeszcze do Podlasia? – Jeżeli znowu pojawię się w Polsce to na pewno zagram dla klubu z Białej Podlaskiej.
Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ Odkryj Steel-By-Wire | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama