Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Katastrofa w Smoleńsku: Kobiecy głos w kabinie pilotów

Piąty głos nagrany przez rejestratory zapisujące rozmowy w kokpicie prezydenckiego TU-154 to głos kobiety. Prawdopodobnie jednej ze stewardess.
W kokpicie prezydenckiego Tupolewa były cztery osoby: pilot, drugi pilot, nawigator i mechanik. Jak poinformowało TVN24 - podczas lotu - pojawiła się tam też piąta osoba. Katastrofa samolotu prezydenta w Smoleńsku - pełna lista ofiar (MSZ) Wyszło to na jaw podczas badania czarnych skrzynek TU-154. Na razie nie wiadomo, do kogo należy. Według nieoficjalnych informacji jest to głos kobiety, najprawdopodobniej stewardessy. Jest to osoba, która nie należała do ścisłej załogi samolotu. Prokuratura nie ujawnia, do kogo należy głos. Katastrofa w Smoleńsku, czarna skrzynka: Pasażerowie wiedzieli, że zginą

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama