Katastrofa w Smoleńsku: Milicjanci słyszeli strzały na miejscu tragedii?
Milicjanci, którzy pojawili się na miejscu katastrofy prezydenckiego TU-154 pod Smoleńskiem słyszeli dźwięki przypominające wystrzały - informuje Radio Zet. Naczelna Prokuratura Wojskowa milczy.
- 09.05.2010 18:16
Według informacji radia polscy prokuratorzy mają już kopie 23 przesłuchań świadków. Wśród przesłuchanych są rosyjscy milicjanci, którzy przyjechali na miejsce katastrofy polskiego samolotu. Nie wszystkie protokoły zostały przetłumaczone z rosyjskiego na polski, ale w tych przetłumaczonych jest mowa o dźwiękach, które przypominają wystrzały.
Radio Zet dowiedziało się nieoficjalnie, że prokuratorzy podejrzewają, że może chodzić o amunicję prezydenckiej ochrony, która eksplodowała. Przypuszcza się też, że może chciano w ten sposób przepłoszyć z miejsca wypadku gapiów.
Katastrofa samolotu prezydenta w Smoleńsku - pełna lista ofiar (MSZ)
Naczelna Prokuratura Wojskowa nie udziela informacji na temat zeznań milicjantów.
Prawdopodobne przyczyny katastrofy w Smoleńsku według Rzeczpospolitej
W internecie pojawił się film z miejsca katastrofy z nagranymi rzekomymi strzałami. Eksperci ABW, którzy badali materiał filmowy nie stwierdzili jednoznacznie czy strzały padły.
Smoleńsk, czarne skrzynki: Piloci wiedzieli, że mają tylko kilka sekund
Reklama













Komentarze