Stal Kraśnik bez trenera Sławomira Adamusa, w środę trzecioligowcy odrabiają zaległości
Dla większości naszych trzecioligowców środowa kolejka będzie już szóstym występem w ciągu 21 dni. Najbliższa seria upłynie pod znakiem derbów.
- 11.05.2010 17:35
Jedne z nich odbędą się w Świdniku, gdzie Avia zmierzy się ze Stalą Kraśnik. Goście przystąpią do meczu z nowym trenerem Dariuszem Matysiakiem, który zastąpił Sławomira Adamusa.
– Jestem trochę podłamany tą sytuacją, bo nie tak wyobrażałem sobie pracę ze Stalą. Prawie w każdym meczu rundy wiosennej miałem do dyspozycji wąską kadrę. Tak samo było podczas przygotowań, a transfery robiliśmy przecież w ostatniej chwili.
Zarzucono mi słabe wyniki, złe przygotowanie drużyny, czy liczne kontuzje. Nie chciałbym polemizować, ale muszę powiedzieć, że na wiele spraw w klubie nie miałem wpływu. Ciężko też zbudować drużynę, z której ciągle odchodzą najlepsi zawodnicy – mówi Adamus, były już szkoleniowiec \"niebiesko-żółtych”.
– Głównym celem tej zmiany było pobudzenie piłkarzy do lepszej gry. Może ktoś, kto spojrzy z boku na naszą ciężką sytuację, inaczej i lepiej poukłada klocki – mówi kierownik Stali i członek zarządu Jacek Nowoświatłowski.
Nowy szkoleniowiec na razie nie może jednak liczyć na szerszą kadrę, wręcz przeciwnie. Ostatnio na anginę rozchorował się Anatolij Ławryszyn i jego występ w Świdniku jest wykluczony.
Kraśniczanie cały czas rozglądają się jednak za wzmocnieniami i niewykluczone, że wkrótce dołączy do nich nowy pomocnik.
Urodzony w 1991 piłkarz ostatnio reprezentował barwy SMS Łódź i od kilku dni trenuje z \"niebiesko-żółtymi\". Działacze nie chcą jednak zdradzać jego personaliów, bo na razie mają problemy z zarejestrowaniem go w LZPN.
Kolejne derby zostaną rozegrane w Poniatowej (Stal kontra Podlasie Biała Podlaska) i Tomaszowie Lubelskim (Tomasovia podejmuje Wisłę Puławy).
Pierwsze ze spotkań będzie starciem drużyn, którym ostatnio nie wiedzie się najlepiej. Drugie zapowiada się ciekawie zwłaszcza ze względu na wysoką formę obu drużyn. Tomasovia zagrała ostatnio świetne zawody w Kraśniku, ale tylko zremisowała 2:2 mimo wielu klarownych sytuacji pod bramką przeciwników.
A zawodnicy trenera Jacka Fiedenia wreszcie wygrali dwa razy z rzędu, a w przypadku kolejnych trzech \"oczek\" znowu podskoczą w tabeli, być może nawet na szóstą lokatę.
Z kolei ekipy, które walczą o utrzymanie, z niepokojem patrzą na Radzyń Podlaski. Tamtejsze Orlęta na wiosnę grają zdecydowanie lepiej i jeżeli pokonają Siarkę Tarnobrzeg, mogą opuścić ostatnie miejsce w tabeli.
Problem w tym, że własne boisko często nie sprzyja piłkarzom Rafała Wójcika. \"Biało-zieloni” będą jednak zmotywowani podwójnie, bo w rundzie jesiennej przegrali z Siarką aż 1:5. Dodatkowo nie mogli trafić lepiej, bo ich środowi rywale są w wyraźnym dołku i nie wygrali od czterech spotkań.
* Unia Nowa Sarzyna – Spartakus Szarowola * Izolator Boguchwała – Stal Mielec * Avia Świdnik – Stal Kraśnik * Stal Poniatowa – Podlasie Biała Podlaska * Górnik II Łęczna – Wisłoka Dębica * Tomasovia Tomaszów Lubelski – Wisła Puławy * Stal Sanok – Karpaty Krosno * Orlęta Radzyń Podlaski – Siarka Tarnobrzeg.
Reklama













Komentarze