Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Łukasz Gieresz (Hetman Zamość): To nasz pierwszy kryzys wynikowy

Hetman Zamość jeszcze do niedawna mógł się szczycić mianem drużyny niepokonanej. W przeciągu kilku dni sytuacja mocno się zmieniła. Z sześciu punktów przewagi nad Lewartem nie zostało już nic. No może małe coś, bo drużyna Łukasza Gieresza mimo środowej porażki w Lubartowie, nadal ma lepszy bilans bezpośrednich spotkań.
Łukasz Gieresz (Hetman Zamość): To nasz pierwszy kryzys wynikowy
Łukasz Gieresz przyznaje, że to pierwszy kryzys odkąd pracuje w Zamościu

Autor: Kamil Gac/KS Hetman Zamość

Niespodziewanie, w sobotę Hetman przegrał na swoim stadionie z Ładą 1945 Biłgoraj. Lider tabeli chciał się szybko pozbierać, ale zadanie było bardzo trudne. W końcu trzeba było pojechać do drugiej drużyny w tabeli, która była bardzo zmobilizowana, aby odpłacić się za porażkę z jesieni.

– Uważam, że to był bardzo wyrównany mecz, ale bez happy-endu dla nas. Znowu mamy za sobą spotkanie, w którym, w jakiś sposób powtórzył się ten sam scenariusz. Po prostu żałujemy, że w jednej prostej sytuacji w końcówce tak bardzo źle się zachowaliśmy i straciliśmy bramkę. Jedyna przewaga, jaka nam teraz została, to bezpośrednie pojedynki. Poza tym walka o awans zaczyna się od nowa. Nawet remis nas satysfakcjonował. Niestety, lawina błędów spowodowała, że nie mamy nawet punktu i żadnego marginesu błędu – przyznaje Łukasz Gieresz, trener Hetmana.

Szkoleniowiec też chciał w końcówce powalczyć o pełną pulę. Na boisku był Dominik Skiba, a dołączył do niego potrafiący strzelać gole Krystian Mroczek. I zawodnik wypożyczony z Chełmianki miał swoją sytuację w doliczonym czasie gry. Goście wypracowali sobie kilka szans, ale nie takich klarownych, jak zwykle.

– Na pewno chcieliśmy wygrać, ale w wielu sytuacjach po prostu zabrakło nam chłodnej głowy. Mieliśmy opracowany sposób rozegrania czy minięcia pierwszej linii pressingowej. Brakowało jednak dokładności, żeby wykorzystać dobre zachowania w budowaniu. Martwi brak konkretów w trzeciej tercji. Decyzyjność w ostatnim czasie nas zawodzi i nie stwarzamy już tylu sytuacji, co jeszcze do niedawna – przyznaje opiekun zespołu z Zamościa.

Przed ciągle liderem tabeli Macron IV ligi spotkanie z niżej notowanym rywalem. Po porażkach z trzecią Ładą i drugim Lewartem, do Zamościa przyjedzie beniaminek – Tanew Majdan Stary.

– Musimy wrócić na zwycięską ścieżkę, w sobotę będzie ku temu okazja. Można powiedzieć, że mamy pierwszy podczas mojej pracy w Hetmanie kryzys wynikowy i trzeba nim odpowiednio zarządzać. Dalej zajmujemy pierwsze miejsce, ale nie mamy już tej przewagi. Trzeba teraz skupiać się na każdym kolejnym meczu – zapowiada trener Gieresz.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

ReklamaNOWY LEXUS RZ: Rewolucja totalna! | DNI OTWARTE 4-9 MAJA
Reklama
Reklama