Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Avia lepsza od Stali Kraśnik, Orlęta opuściły ostatnie miejsce w tabeli

Niespodziewana zmiana trenera w Stali Kraśnik na razie nie przyniosła wielkich korzyści. W środę w zaległej serii gier trzeciej ligi lubelsko-podkarpackiej \"niebiesko-żółci” przegrali łatwo w Świdniku z tamtejszą Avią 0:3.
Trener Dariusz Matysiak dzień przed meczem zastąpił Sławomira Adamusa, ale w debiucie nie miał łatwego zadania, bo musiał uzupełnić drużynę juniorami. - Niestety sytuacja w klubie nie jest najlepsza. Nie zdobywamy punktów i mamy olbrzymie kłopoty ze składem. Pierwszy mecz nie wypadł najlepiej, ale liczymy, że wkrótce kontuzjowani gracze wrócą na boisko. Na razie nie mamy kim straszyć rywali. Może na najbliższe spotkanie wykurują się jednak Artur Bańka i Tola Ławryszyn. Wiem, że podjąłem się trudnego zadania, ale zamierzamy walczyć do końca. Przed nami jeszcze ważne mecze z bezpośrednimi rywalami w walce o utrzymanie: Karpatami Krosno czy Wisłoką Dębica. Nadal mamy, więc szansę podskoczyć w tabeli - mówi opiekun Stali. Tym samym gracze Tomasza Wojciechowskiego wreszcie odczarowali stadion przy ul. Sportowej, bo ostatni raz kibice mogli obejrzeć zwycięstwo swojej ekipy... 13 września ze Stalą Mielec (1:0). – Nie był to najłatwiejszy mecz, po prostu bardzo dobrze się dla nas ułożył. Dwie szybko zdobyte bramki pozwoliły nam kontrolować sytuację. Później nie chcieliśmy już forsować tempa, bo w niedzielę czekają nas ważne zawody ze Spartakusem – ocenia szkoleniowiec Avii. Wszystkie gole miejscowi zdobyli po uderzeniach z dystansu. Worek z bramkami rozwiązał Radosław Muszyński w 16 min, po chwili wynik poprawił Bartłomiej Mazurek, a ostre strzelanie zakończył Andrzej Danielak. Drużyna ze Świdnika wczorajszym zwycięstwem potwierdziła, że jest w niezłej formie, bo w czterech ostatnich spotkaniach wywalczyła 10 \"oczek”. Po ostatnich niepowodzeniach, zwłaszcza przed własną publicznością Podlasie zgarnęło ważne trzy punkty w Poniatowej i na dobre oddaliło się od drużyn zagrożonych spadkiem. Wydaje się, że o uniknięcie degradacji powalczy sześć ostatnich ekip, a bialczanie mają nad najwyżej sklasyfikowaną drużyną osiem \"oczek” przewagi. Mecz był wyrównany do 85 minuty. Wówczas z boiska za czerwoną kartkę wyleciał Łukasz Frączek, a po chwili goście dwa razy trafili do siatki i wygrali aż 3:0. Patrząc jedynie po wyniku można przypuszczać, że Górnik II Łęczna strasznie męczył się z przedostatnią w tabeli Wisłoką Dębica. Głównym problemem \"zielono-czarnych”, nie po raz pierwszy w tym sezonie, była jednak niemoc pod bramką rywali. W 18 min na listę strzelców wpisał się Michał Zuber i było to jego premierowe trafienie w III lidze. Pełną pulę wiceliderowi zapewnił Krystian Wójcik uderzeniem z rzutu wolnego, wykonywanego w polu karnym rywali za celowe zagrania do bramkarza. – Po pierwszej połowie powinniśmy prowadzić przynajmniej czterema golami. Niestety świetnych okazji nie potrafił wykorzystać Dariusz Osuch. Kiedy goście zdobyli wyrównującą bramkę zwietrzyli swoją szansę, ale zdołaliśmy przechylić szalę na swoją korzyść – mówi trener Górnika II Janusz Mieczkowski. Pozostałe zespoły z naszego regionu dopisały do swoich kont po punkcie. Spartakus długo przegrywał w Nowej Sarzynie, ale Aleksandr Temeriwski w końcówce trafił na 1:1. Jedno \"oczko” okazało się też cenne dla radzyńskich Orląt, bo pozwoliło im opuścić ostatnią lokatę w tabeli. Wyrównane derby pomiędzy Tomasovią, a Wisłą także zakończyły się remisem (1:1), co oznacza, że gospodarze nie przegrali już od pięciu spotkań, a ekipa Jacka Fiedenia od czterech. Izolator Boguchwała – Stal Mielec 3:1 (Rusin 3, Płonka 42, 68 – Marek 78) * Unia Nowa Sarzyna – Spartakus Szarowola 1:1 (Bednarz 33 – Temeriwski 84) * Avia Świdnik – Stal Kraśnik 3:0 (Muszyński 16, Mazurek 20, Danielak 59) * Stal Poniatowa – Podlasie Biała Podlaska 0:3 (Guzek 44, Bożyk 86-karny, Sobiczewski 89) * Górnik II Łęczna – Wisłoka Dębica 2:1 (Zuber 18, Wójcik 67 – Barycza 59) * Tomasovia Tomaszów Lubelski – Wisła Puławy 1:1 (Wójcik 20 – Litun 34) * Stal Sanok – Karpaty Krosno 2:0 (Kuzicki 37, Nikody 60) * Orlęta Radzyń Podlaski – Siarka Tarnobrzeg 0:0.

Powiązane galerie zdjęć:

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama