46-latka kradła w Kauflandzie. Skusiła ją nawet łyżeczka do melonów
Za kradzież 46-letniej mieszkance Szczebrzeszyna grozi do 5 lat pozbawienia wolności. Kobieta wpadła w czwartek w supermarkecie Kaufland przy ul. Wyszyńskiego w Zamościu.
- 14.05.2010 09:18
Artykuły zamiast do koszyka, wędrowały do torebki. Zauważyli to pracownicy sklepu i swoimi spostrzeżeniami podzielili się z ochroniarzami, a ci ostatni postanowili przeszukać kobietę, gdy już odchodziła od kasy.
– W torebce znaleźli skradzione artykuły przemysłowe i spożywcze warte 277,87 złotych – informuje Joanna Kopeć, rzecznik prasowy zamojskiej policji.
Czego tam nie było...
Mieszkanka Szczebrzeszyna chciała wynieść ze sklepu farby do włosów, lakiery, żele pod prysznic, serki topione, oliwki, a także łyżkę do melonów, drylownik oraz obieraczkę do warzyw. Wszystko zmieściło się w jej torebce.
Kobieta usłyszała zarzut kradzieży i przyznała się do winy. Łupy wprost z torebki wróciły na sklepowe półki.
Reklama













Komentarze