W niedzielę o godz. 16.30 Lubelski Węgiel KMŻ zmierzy się z Polonią Piła
Nie tylko o zwycięstwo, ale i o punkt bonusowy będą walczyć w niedzielnym meczu ze Speedway Polonią Piła żużlowcy Lubelskiego Węgla KMŻ. Do odrobienia mają czternastopunktową stratę z pierwszego meczu.
- 27.05.2010 15:44
– W ostatecznym rozrachunku ten bonus może okazać się bardzo istotny, bo wiele wskazuje na to, że zespół z Piły zajmie miejsce w pierwszej czwórce – tłumaczy Rafał Wilk, trener Lubelskiego Węgla KMŻ.
– Wszyscy zawodnicy muszą pojechać na miarę swoich możliwości. Nie możemy pozwolić sobie na dziury w składzie, jak to miało miejsce w dwóch ostatnich meczach wyjazdowych – dodaje.
W środę szkoleniowiec lublinian ogłosił awizowany skład na niedzielne zawody. Mogą w nim jednak pojawić się pewne zmiany.
– Zobaczymy, jak na dzisiejszym treningu spisze się Siergiej Darkin, który ostatnio zanotował słabsze występy – mówi Wilk.
Zastępstwo zawodnika zostanie najprawdopodobniej zastosowane za Manuela Hauzingera. Jego miejsce może zająć jeden z zawodników, który prowadzi negocjacje w sprawie kontraktu z lubelskim klubem.
– Jest szansa, że jeden z sześciu żużlowców, z którymi rozmawiamy, będzie mógł wystąpić w niedzielę. Wciąż czekamy na finał rozmów z jego klubem. W piątek powinniśmy wiedzieć więcej – informuje Dariusz Sprawka, dyrektor KMŻ.
Na zmiany nie zanosi się natomiast w przypadku drużyny gości. Pilanie mają przyjechać do Lublina w podobnym składzie, jaki wystąpił w rozegranym przed tygodniem meczu obu drużyn.
a lubelskim torze zaprezentują się trzej zawodnicy znani miejscowej publiczności: Piotr Świst, Simon Stead i Aleksiej Charczenko.
Niedzielny mecz rozpocznie się o godz. 16.30. Bramy stadionu przy al. Zygmuntowskich zostaną otwarte półtorej godziny wcześniej.
Dodatkową atrakcją dla kibiców będzie przyjazd do Lublina znanego dziennikarza żużlowego Tomasza Lorka, który będzie pełnił funkcję spikera zawodów.
Reklama













Komentarze