Mecz Górnika II Łęczna z Avią Świdnik bez kibiców
Hitem najbliższego weekendu w III lidze lubelsko-podkarpackiej miał być mecz w Łęcznej, pomiędzy tamtejszym Górnikiem II i Avią Świdnik. Niestety spotkania na żywo nie będą mogli zobaczyć kibice obu drużyn.
- 28.05.2010 19:08
– Otrzymaliśmy informacje od policji w Świdniku, że podczas tego meczu może dojść do zakłócenia porządku.
Przekazaliśmy tę wiadomość do klubu i to Górnik zdecydował, że spotkanie odbędzie się bez udziału publiczności – mówi oficer prasowy policji w Łęcznej Magdalena Myśliwiec.
– Dla nas najważniejsze jest zdanie policji, bo przecież na każde zawody musimy otrzymać zgodę na organizację imprezy.
Dlatego, kiedy dowiedzieliśmy się, że podczas spotkania będzie prawdopodobieństwo zakłócenia porządku, zgodziliśmy się z opinią policji – tłumaczy rzecznik prasowy Górnika Agnieszka Kwiatkowska.
W tej sytuacji piłkarze będą musieli radzić sobie bez wsparcia publiczności. A kto okaże się lepszy w derbach? Wydaje się, że faworytem będą goście, którzy niedawno zwyciężyli już w Łęcznej, w meczu Pucharu Polski.
- Wiadomo, że lepiej gdyby kibice byli obecni na spotkaniu, ale musimy się podporządkować tej decyzji i spróbować wygrać.
Chcemy zrewanżować się rywalom za ostatnią porażkę na naszym stadionie – mówi opiekun \"zielono-czarnych” Janusz Mieczkowski, który nie będzie mógł skorzystać z Krystiana Wójcika. Nie zanosi się również, aby opiekun łęcznian dostał posiłki z pierwszego zespołu.
W Avii natomiast kontuzjowanego Mateusza Pielach. Świdniczanie w środę grali 120 minut w finale Pucharu Polski, ale trener Tomasz Wojciechowski wystawił do gry zmienników. – Dla mnie to jest chora sytuacja.
Czy ktoś słyszał, żeby w innych krajach zamykano stadiony przed kibicami bez wyraźnej przyczyny? Bo ja nie. Przecież gra się dla fanów, a w tej sytuacji będziemy się czuli, jak na sparingu – powiedział szkoleniowiec \"żółto-niebieskich”.
Reklama













Komentarze