Tomasz Prasnal wraca do Łęcznej. W Kraśniku nadal wierzą
Tylko cztery serie spotkań pozostały do rozegrania naszym trzecioligowcom. Dzisiaj odbędzie się kolejka numer 27, w której bardzo ważny mecz czeka między innymi znajdującą się w strefie spadkowej Stal Kraśnik. Zespół Dariusza Matysiaka podejmuje Karpaty Krosno i jeżeli nie zgarnie kompletu punktów, to może się już szykować do występów w IV lidze.
- 01.06.2010 19:22
– Chyba w nasze utrzymanie wierzą tylko najwięksi optymiści, ale ja również do nich należę. W Tarnobrzegu, w minioną sobotę rozegraliśmy moim zdaniem najlepszy mecz w tym sezonie.
Jeżeli podtrzymamy tę formę w ostatnich spotkaniach, to jest jeszcze iskierka nadziei. W środę nie mamy innego wyjścia, jak zdobyć trzy punkty – mówi kapitan \"niebiesko-żółtych” Daniel Szewc.
Na korzyść Stali przemawia fakt, że wreszcie skończyły się kłopoty kadrowe w drużynie. Niezdolny do gry jest jedynie Siergiej Sawczuk, a pozostali zawodnicy wreszcie nie muszą narzekać na zdrowie.
W trudnej sytuacji znaleźli się również gracze Orląt. Po niedzielnej porażce ze Stalą Mielec radzynianie zrobili duży krok w kierunku czwartego frontu. Podopieczni trenera Rafała Wójcika zagrają dzisiaj na trudnym terenie w Nowej Sarzynie. Jednak na wiosnę doskonale czują się na Podkarpaciu, gdzie wygrali wszystkie trzy spotkania.
Ciekawie powinno być też w Łęcznej, gdzie tamtejszy Górnik II podejmie drużynę z Poniatowej. Chociaż gospodarze do tej pory przegrali na własnym boisku tylko dwa razy – ze Spartakusem i z Avią, to zawodnicy Stali będą chcieli wykorzystać problemy kadrowe rywali i dopisać do swojego dorobku punktowego przynajmniej jedno \"oczko”.
Dodatkowym smaczkiem tej konfrontacji będzie powrót na stadion przy Al. Jana Pawła II byłego gracza \"zielono-czarnych” Tomasza Prasnala. – Miło będzie znowu pokazać się w Łęcznej, ale nie traktuję tego meczu w szczególny sposób. Najważniejsze, żebyśmy wywalczyli jakiś dobry rezultat – mówi Prasnal.
Z kolei na zrewanżowanie się swoim rywalom za porażki w rundzie jesiennej liczą gracze Wisły Puławy i Tomasovii. Ta pierwsza drużyna spotka się z Podlasiem, a druga z Avią Świdnik.
Reklama













Komentarze