Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Avia Świdnik wygrała w Sanoku i wskoczyła na podium

Przed spotkaniem Stali Sanok z Avią Świdnik kibice obu ekip spodziewali się dobrego widowiska, bo stawką meczu było trzecie miejsce w tabeli. Walki owszem nie brakowało, ale sytuacji podbramkowych już tak. Ostatecznie goście okazali się lepsi o jedno trafienie i awansowali na najniższy stopień podium.
Autorem jedynego gola był Bartłomiej Mazurek, który w końcówce sezonu wyraźnie jest w coraz lepszej formie. Napastnik przyjezdnych w 23 min popisał się kapitalnym, mocnym uderzeniem z rzutu wolnego i Daniel Ziemba skapitulował. Kilka chwil później główną rolę znowu odegrał Mazurek, ale jego strzał z ostrego kąta tym razem bramkarz Stali zdołał obronić, tak samo zresztą, jak dobitkę Konrada Króla. \"Żółto-niebiescy” prezentowali się lepiej, mieli więcej z gry i byli zdecydowanie bardziej waleczni. Na słowa pochwały zasłużyła też defensywa Avii po raz kolejny radząca sobie bez Mateusza Pielacha. Miejscowi nie potrafili przedrzeć się przez dobrze zorganizowaną obronę przeciwników. Najlepszą sytuację ekipa z Sanoka zmarnowała w 90 minucie, za sprawą Łukasza Sumary. Kilka minut wcześniej powinno być jednak po zawodach. Radosław Muszyński przejął piłkę i popędził na bramkę Stali, zamiast jednak odegrać piłkę do lepiej ustawionego Mazurka sam zdecydował się na strzał i trafił prosto w Ziembę. – Jeżeli ktoś nie walczy, to po prostu nie znajdzie miejsca w mojej drużynie. W sobotę wygraliśmy właśnie ambicją i zaangażowaniem. Nie było to wielkie widowisko, bo więcej niż sytuacji podbramkowych kibice oglądali fauli i przepychanek. Każda wygrana buduje jednak atmosferę w drużynie. Myślę, że zasłużenie wywalczyliśmy trzy punkty, bo byliśmy zdecydowanie lepsi od rywali. Szczerze mówiąc nie przypominam sobie też, aby rywale chociaż raz zagrozili na poważnie naszej bramce – mówi trener Avii Tomasz Wojciechowski. Stal Sanok – Avia Świdnik 0:1 (0:1) Bramka: Mazurek (23). Stal: Ziemba – Kruszyński (56 Rajtar), Sumara, Łuczka, Tabisz, Kosiba, Węgrzyn, Zajdel (70 Pańko), Ząbkiewicz (70 Spaliński), Kuzicki, Czenczek (67 Kowalski). Avia: Styżej – Kowalski (58 Rusiecki), Paluszek, Grzegorczyk, Orzędowski, Gralewski, Pranagal, Jeleniewski (88 Sikora), Muszyński, Mazurek, Król (46 Boniecki). Żółte kartki: Kruszyński (S) – Mazurek, Jeleniewski, Sikora (A). Sędziował: Paweł Małodziński (Mielec). Widzów: 300.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama