Spekulacje dotyczące przyszłości fabryki tektury falistej i opakowań w Brzeźnie dobiegły końca w najbardziej pesymistyczny z możliwych sposobów. 22 kwietnia 2026 roku firma Mondi Corrugated Poland Sp. z o.o. oficjalnie zawiadomiła Powiatowy Urząd Pracy (PUP) w Chełmie o zamiarze likwidacji pracodawcy. Proces wygaszania działalności operacyjnej ma zostać sfinalizowany do końca września 2026 roku.
Skala zwolnień: Koniec pewnej epoki
Likwidacja nie jest jedynie redukcją etatów – to całkowite zamknięcie rozdziału obecności giganta w powiecie chełmskim. Z przekazanych informacji wynika, że pracę straci cała załoga, czyli łącznie 166 osób. Decyzja ta oznacza definitywne wygaszenie działalności firmy w tej lokalizacji. Jest to potężny cios dla gminy Dorohusk, gdzie Mondi było jednym z największych i najważniejszych pracodawców.
Poduszka powietrzna: Programy osłonowe
Mimo drastyczności decyzji, firma deklaruje podjęcie kroków mających złagodzić skutki społeczne zwolnień. W oficjalnym piśmie skierowanym do PUP, które potwierdziła Kierownik Działu Rejestracji i Świadczeń Ewa Jasińska, wskazano na konkretne mechanizmy wsparcia:
- Program Dobrowolnych Odejść: Rozwiązanie dla pracowników, którzy zdecydują się na rozwiązanie umowy na preferencyjnych warunkach finansowych.
- Program Outplacementowy: Profesjonalne wsparcie doradcze, mające pomóc zwolnionym osobom w odnalezieniu się na rynku pracy i zdobyciu nowego zatrudnienia.
- Odprawy i programy naprawcze: Dodatkowe środki finansowe dla osób objętych redukcją.
Rola Urzędu Pracy: Walka o każdego pracownika
Dla Powiatowego Urzędu Pracy w Chełmie rozpoczął się czas intensywnego działania. Kierownik Ewa Jasińska poinformowała, że urząd jest na etapie ustalania szczegółów planowanych zwolnień oraz zakresu i form pomocy dla zwalnianych pracowników. Kluczowe jest doprecyzowanie harmonogramu oraz sprawdzenie, czy restrukturyzacja dotyka jedynie Brzeźna, czy jest elementem szerszej strategii koncernu w Polsce.
Globalna strategia, lokalny dramat
Mondi to potężna grupa zatrudniająca na świecie około 22 tysiące pracowników. Choć firma rozwija się w innych lokalizacjach (np. w Świeciu), Brzeźno podzieliło los zakładów m.in. w Kutnie, które zlikwidowano w 2017 roku.
Dla regionu chełmskiego to moment próby. Zamknięcie tak wyspecjalizowanego zakładu produkcji tektury wymusza na lokalnych władzach i urzędach przygotowanie realnej alternatywy dla 166 specjalistów, którzy z końcem września pozostaną bez źródła utrzymania. Na razie jedyną pewną rzeczą jest data końcowa – wrzesień 2026 r. będzie dla Brzeźna czasem nastania ciszy na hali produkcyjnej.














Komentarze