Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Kto najpopularniejszą drużyną Lubelszczyzny – \"Wiosna 2010”. Finisz o północy

Czym bliżej końca czwartego etapu naszego plebiscytu, tym bardziej jasna staje się sytuacja w poszczególnych parach. W chwili obecnej jedynie w rywalizacji Agrosportu Leśna Podlaska z Unią Krzywdą trudno przewidzieć zwycięzcę.
W innych pojedynkach wyklarowali się już faworyci. I o ile dobra postawa Huczwy Tyszowce i LKS Makpolu Opole Lubelskie nie powinna być dla nikogo zaskoczeniem, o tyle coraz bardziej prawdopodobny awans Amatora Rososz Leopoldów może aspirować do tego miana. Zespół występujący na co dzień w lubelskiej klasie okręgowej jest czarnym koniem naszych rozgrywek. We wszystkich poprzednich etapach spisywał się równo, ale bez rewelacji. Tym razem kibice Amatora przysłali tyle sms-ów, że można by nimi obdzielić kilka innych zespołów. W Rososzy zdają sobie sprawę z wartości nagród, jakie są do wygrania i nie chcą oddawać ich przeciwnikom. – Wszystkie lubelskie kluby są w podobnej sytuacji finansowej. Nikt nie śmierdzi groszem – mówi Marian Czerepa, sympatyk Amatora. – Naszemu zespołowi bardzo przydałyby się nowe stroje, ale wydaje mi się, że klubu nie stać na taki wydatek. W tej sytuacji sprawy w swoje ręce musimy wziąć my, kibice. Kupując koszulki I spodenki u producenta musielibyśmy wydać kilka tysięcy złotych. Jestem przekonany, że wysyłając sms-y w konkursie Dziennika Wschodniego uda nam się zrobić to znacznie taniej. Rywal Amatora, Ruch Popkowice także ma chrapkę na wartościowe upominki. – Od początku konkursu byliśmy nastawieni na końcowy tryumf – zdradza Bartosz Taraszczak z Popkowic. – Cały czas bardzo chcemy powalczyć o zwycięstwo, ale przewaga jaką wypracował sobie nasz przeciwnik jest już bardzo duża. Szkoda, że zaniedbaliśmy kilka ostatnich dni. Przecież jeszcze w sobotę, to my prowadziliśmy w naszej rywalizacji... Obawiam się, ze będziemy musieli zadowolić się nagrodami pocieszenia, choć oczywiście zrobimy wszystko, aby awansować dalej – dodaje. W podobnej sytuacji jak Ruch jest także Wisła Puławy i LKS Makpol Opole Lubelskie. Obie drużyny tracą w tej chwili do swoich przeciwników po 20 procent, ale w poprzednich etapach odrabiały już nie takie straty. – Obiecuję, że będziemy walczyć do końca. Kilkanaście godzin to niewiele czasu, ale może wystarczyć do wyprzedzenia Huczwy – mówi Mirosław Torski, sympatyk Wisły. – Warunkiem jest jednak duża aktywność wszystkich kibiców. Samo nic się przecież nie zrobi. Ja sam obiecuję, że wyślę kilkanaście sms-ów i o to samo proszę pozostałych fanów \"Dumy Powiśla”. Pokażmy jak bardzo popularny jest nasz klub! Czwarty etap naszego konkursu kończy się dziś o godz. 24. Do tego czasu możesz wysyłać sms-y na swoją ukochaną drużynę. Nie zrażaj się aktualną klasyfikacją. Jak uczy doświadczenie, najważniejszy u nas zawsze był ostatni dzień. Nie raz i nie dwa zdarzało się, że kilku zapaleńców odwracało losy rywalizacji. Czy tak będzie i tym razem? Wszystko zależy od Ciebie i Twoich znajomych, sympatyków zespołów, które pozostały w grze. Jeśli przyłożycie się odpowiednio, jesteście w stanie Wiele zmienić. Możecie nie tylko dogonić rywala, ale nawet go wyprzedzić. Zróbcie to dla Waszego klubu. On na to zasługuje. A więc do roboty! Wysyłajcie sms-y o treści \"klub.x”, gdzie x jest numerem klubu (np. klub 99) pod numer 71051 (koszt SMS-a to 1,22 zł z VAT). Nagrody dla dziesięciu czołowych drużyn ufundowała produkująca markowy sprzęt sportowy firma Ibra. Zwycięzca otrzyma komplet strojów piłkarskich (koszulki, spodenki i getry). Drugi zespół dostanie stroje piłkarskie, ale bez getrów, a trzecia drużyna zdobędzie pięć piłek i getry. Za pozostałe miejsca przewidziano m. in. znaczniki, pachołki i talerzyki treningowe oraz rękawice bramkarskie i worki na piłki.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama