Reklama
Gwarek zmierzy się z Wisłokiem w Brzózie Królewskiej
W sobotę pięściarze Gwarka Łęczna zakończą rozgrywki Międzyokręgowej Ligi Bokserskiej. W ostatnim spotkaniu zmierzą się z Wisłokiem Rzeszów, a potyczka odbędzie się w Brzózie Królewskiej.
- 11.06.2010 18:51
Początkowo ten mecz miał odbyć się 11 kwietnia, ale został przełożony ze względu na tragedię w Smoleńsku. – Wtedy nie mieliśmy wolnej hali w Rzeszowie, więc przenieśliśmy mecz do Brzózy, potem już nie chcieliśmy tego zmieniać.
Ludzie się już nastawili na to spotkanie – tłumaczy w gazecie \"Nowiny” Maciej Dziurgot, menedżer Wisłoka.
Rzeszowianie szykują bardzo mocny skład, a ich liderami powinni być Kamil Micał i Seweryn Guzior. – Rywale będą mocno zmobilizowani, bo w tym sezonie wyraźnie im nie idzie.
Z kolei Gwarek nawet w przypadku porażki pozostanie na drugim miejscu. Proszę się jednak nie obawiać o motywację moich podopiecznych.
Jedziemy do Brzózy Królewskiej w najmocniejszym składzie. Zabraknie jedynie Tomasza Smerdla. Jego kategoria wagowa nie znalazła się w programie imprezy – powiedział Bolesław Charendarz, trener łęcznian.
Na zakończenie sezonu wszyscy też zastanawiają się nad przyszłością Międzyokręgowej Ligi Bokserskiej.
– Polski Związek Bokserski niewiele robi w celu utworzenia ogólnopolskich rozgrywek, dlatego w różnych regionach naszego kraju tworzą się podgrupy. W przyszłym sezonie podobna liga do naszej powstanie na Mazowszu, co spowoduje, że MLB opuści Victoria Ostrołęka.
W jej miejsce dołączą do nas ekipy RUSHH Kielce i Fightera Nowy Sącz – kończy szkoleniowiec Gwarka.
Reklama













Komentarze