Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Avia zapewniła sobie trzecie miejsce, Krzysztof Gralewski zakończy karierę?

W sobotę dzięki wygranej z Orlętami Radzyń Podlaski (2:0) piłkarze Avii Świdnik zapewnili sobie trzecie miejsce w tabeli III ligi lubelsko-podkarpackiej. Trzy punkty na niewiele zdały się za to Stali Kraśnik, która mimo zwycięstwa z Wisłoką (2:1) musi pogodzić się ze spadkiem.
Piłkarze Avii Świdnik zrobili to, co do nich należało. W sobotę \"żółto-niebiescy” ograli przed własną publicznością zdegradowane Orlęta Radzyń Podlaski 2:0 i zapewnili sobie trzecie miejsce w tabeli. Drużyna Tomasza Wojciechowskiego przy okazji zrehabilitowała się też za pucharową porażkę z Podlasiem Biała Podlaska (0:3). O pierwszej części zawodów obie drużyny chciałby zapewne jak najszybciej zapomnieć, bo niewiele działo się na boisku w Świdniku. Po zmianie stron gospodarze prezentowali się już zdecydowanie lepiej. I w 57 min zawodów zasłużenie objęli prowadzenie. Akcję zaczął Andrzej Danielak, który odegrał do Radosława Muszyńskiego. Ten drugi posłał piłkę w pole karne gości, a tam Bartłomiej Mazurek bez zastanowienia, mocnym uderzeniem, wpakował piłkę pod poprzeczkę bramki Krzysztofa Stężały. Wynik ustalił Michał Jeleniewski, który ładnie przelobował bramkarza rywali. Zwycięstwo miejscowych mogło być jeszcze wyższe, ale dwóch dobrych okazji nie wykorzystał chociażby Krzysztof Gralewski. – W pierwszej połowie gra nam się zupełnie nie układała, ale chyba w głowach moich piłkarzy siedziało, że Orlęta prędzej czy później się poddadzą i jakoś ten mecz sam się wygra. W przerwie jednak trochę sobie porozmawialiśmy. Powiedziałem, że bez biegania i walki trzech punktów po prostu nie będzie. No i graliśmy już zdecydowanie lepiej i udało się zdobyć dwa gole. Moim zdaniem Radzyń nie zasłużył jednak na spadek. To naprawdę całkiem niezła drużyna, która sprawiła nam sporo kłopotów. Myślę, że w tej lidze jest kilka gorszych zespołów – ocenia trener Tomasz Wojciechowski. Avia Świdnik – Orlęta Radzyń Podlaski 2:0 (0:0) Bramki: Mazurek (57), Jeleniewski (86). Avia: Styżej – Kowalski, Grzegorczyk, Pielach, Paluszek, Muszyński (72 Gralewski), Pranagal, Orzędowski, Rusiecki (82 Jeleniewski), Mazurek (89 Sikora), Danielak (79 Boniecki). Orlęta: Stężała – Fiedeń, Kozłowski, Jakubiec, Kuśmirek (51 Koczkodaj), Wej (46 Młynarski), Ptaszyński, Pliszka, Grochowalski (81 Jędruszczak), Gromba (65 Brzostek), Romaniuk. Żółte kartki: Muszyński, Mazurek, Danielak (Avia) – Ptaszyński (Orlęta). Sędziował: Marek Mirosław (Lublin). Widzów: 200. Po sobotniej serii gier mimo wygranej z Wisłoką Dębica (2:1) szanse na utrzymanie straciła Stal Kraśnik. \"Niebiesko-żółci” spadli z ligi, bo swoje mecze wygrały zespoły z Mielca i Poniatowej. Ta druga drużyna pokonała przed własną publicznością znacznie wyżej notowaną Stal Sanok 1:0 po złotym golu Piotra Styżeja i ponownie awansowała na 11. lokatę w tabeli. Tym samym nowy-stary trener Henryk Kamiński w swoim drugim meczu na ławce trenerskiej \"żółto-niebieskich” zanotował drugi komplet punktów. Udanie w ostatnim meczu przed własną publicznością zaprezentowali się też gracze Górnika II Łęczna. Podopieczni trenera Janusza Mieczkowskiego ograli Tomasovię 2:0, po dwóch trafieniach w pierwszej połowie. Przyjezdni mieli jednak spore problemy z podróżą. - Cały czas zastanawiam się, co się stało w tym spotkaniu i myślę, że spory wpływ na nasze poczynania miały okoliczności, w jakich dotarliśmy na mecz. Mieliśmy przyjechać do Łęcznej autobusem z klimatyzacją, a ostatecznie dotarliśmy busem, w którym panowała bardzo wysoka temperatura. Moi zawodnicy przebudzili się dopiero w drugiej połowie, ale wynik był już wówczas rozstrzygnięty – mówi trener Zbigniew Kuczyński. Tomasovia w drugiej połowie dominowała na boisku, ale mimo kilku świetnych okazji rezultat nie uległ już zmianie. Najbliżej powodzenia byli Jarosław Pacholarz i Tomasz Ciećko. Spartakus Szarowola – Podlasie Biała Podlaska 2:1 (Kozełko 17, Raisza 58 – T. Jaszczyński 71) Stal Kraśnik – Wisłoka Dębica 2:1 (Szakow 61, Stadnicki 81 – Zięba 48) Stal Mielec – Wisła Puławy 2:0 (Wójtowicz 10, Piotr Mroziński 22) Izolator Boguchwała – Siarka Tarnobrzeg 1:1 (Bereś 82 - Mazurkiewicz 31) Stal Poniatowa – Stal Sanok 1:0 (P. Styżej 44) Górnik II Łęczna – Tomasovia Tomaszów Lubelski 2:0 (N.Raczkiewicz 28, Pawelec 39)

Powiązane galerie zdjęć:


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama