Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Wisła Puławy przegrała w Mielcu, Spartakus lepszy od Podlasia

Wisła Puławy musiała sobie radzić w Mielcu z tamtejszą Stalą bez Łukasza Gizy, Konrada Nowaka, Michała Chwiszczuka i kilku innych zawodników. W efekcie to gospodarze byli groźniejsi i zasłużenie wywalczyli trzy punkty po wygranej 2:0.
Goście pierwsze ostrzeżenie otrzymali już w 10 minucie, kiedy Igor Wójtowicz trafił w słupek. Kilka minut później ten sam gracz już się nie pomylił i spokojnie pokonał głową Kamila Beszczyńskiego. Po chwili na 2:0 podwyższył Piotr Mroziński, który uderzył potężnie z kilkunastu metrów i ponownie bramkarz \"Dumy Powiśla” był bezradny. W drugiej połowie gra się wyrównała, a podopieczni trenera Jacka Fiedenia trafili nawet do siatki rywali po strzale Wojciecha Kępki, ale gol nie został uznany z powodu pozycji spalonej. – Młody zespół z Mielca pokazał się z dobrej strony i mógł wygrać wyżej. Mam nieco pretensji do sędziego o nieuznaną bramkę oraz faul w polu karnym na naszym zawodniku. My przespaliśmy pierwszą połowę, gdzie obrońcy popełniali proste błędy. Raz po raz odkrywaliśmy się bez asekuracji, stwarzając gospodarzom okazje do wyprowadzania szybkich kontr. – ocenia szkoleniowiec zespołu z Puław. Stal Mielec – Wisła Puławy 2:0 (2:0) Bramki: Wójtowicz (20), Mroziński (23). Stal: Witkowski – Kołacz, Duda, Kościelny, Podstolak, Kędzior (88 Marek), Piotr Mroziński (71 Hul), Ryniewicz, Skiba (90 Marszałek), Getinger, Wójtowicz (78 Góra). Wisła: K. Beszczyński – Dryk, Kozieł, Pietroń, Budzyński, Krakiewicz, Mokiejewski, Chmielnicki (80 Giziński), Litun, Kępka, Krupa (70 Leszczyński). Żółte kartki: Kędzior, Góra (Stal) – Dryk, Leszczyński (Wisła). Sędziował: Dawid Wierdak (Krosno). Widzów: 150. W sobotnim meczu ligowym Spartakusa z Podlasiem góra była ekipa z Szarowoli, która wygrała 2:1, ale dla obu zespołów znacznie ważniejsze będzie środowe spotkanie w finale Pucharu Polski na szczeblu województwa lubelskiego. W pierwszej połowie jedyną bramkę zdobył Igor Kozelko, który zaliczył już swojego czternastego gola w sezonie i do najlepszego strzelca III ligi traci jedynie trafienie. Po zmianie stron obie drużyny po razie trafiły do siatki i ostatecznie trzy punkty zgarnęli gracze Bohdana Bławackiego. Dzień przed zawodami zarząd Spartakusa podjął uchwałę, w ramach której Lesław Kapka otrzymał pełnomocnictwo do podpisania umów z klubami zainteresowanymi miejscem w II lidze. – Myślę, że trzeba jeszcze poczekać na rozstrzygnięcia przynajmniej dwa tygodnie. Pojawiły się dwa nowe kluby, nie z Lubelszczyzny. Nadal w grze jest Motor Lublin, ale raczej odpada z niej zamojski Hetman – zdradza Kapka. Spartakus Szarowola – Podlasie Biała Podlaska 2:1 (1:0) Bramki: Kozelko (17), Raisza (58) – Ł. Jaszczyński (71). Spartakus: Waśkiewicz – Hamarnik, Dykij, Kowalczuk, Luc, Mielniczuk, Diaczuk-Stawicki, Raisza (63 Sękowski), Stolarczuk (59 Droździel), Migalewski, Kozelko (68 Podrygula). Podlasie: Krukowski – Bojarczuk (65 Ł. Jaszczyński), Bożyk, Staszczuk, Jędrzejuk, Jasionek, Borysiuk, Litwiniuk (63 Więckowski), Piotrowicz (75 T. Jaszczyński), Sobiczewski (81 Wilawer), Guzek. Sędziował: Grzegorz Wnuk (Rzeszów). Widzów: 107.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama