Tragiczne wypadki w Jelnicy i Olszance: Nie żyje kierowca, trzy nastolatki w szpitalu
27-letni mieszkaniec Międzyrzeca Podlaskiego zginął dzisiaj w nocy w wypadku kierowanego przez siebie samochodu. Z kolei trzy nastolatki wracające w nocy z dyskoteki zostały potrącone przez samochód w Olszance (pow. lubelski).
- 20.06.2010 10:14
Do pierwszego z wypadków doszło ok. godz. 1 w nocy z soboty na niedzielę. W miejscowości Jelnica kierujący volkswagenem passatem 27-letni mieszkaniec Międzyrzeca jadąc w kierunku Łukowa na łuku drogi z niewyjaśnionych przyczyn zjechał na lewe pobocze, a następnie uderzył w przydrożne drzewa.
– Strażacy musieli przy użyciu sprzętu hydraulicznego uwalniać kierowcę. Niestety już nie żył – informuje brygadier Franciszek Filipiuk z bialskiej Komendy Miejskiej PSP.
Kolejny z wypadków miał miejsce po godz. 3 nad ranem w miejscowości Olszanka (gm. Krzczonów). Jak ustalili policjanci, kierujący mazdą podczas wymijania innego pojazdu potrącił idące w przeciwnym kierunku trzy nastolatki, które wracały z dyskoteki w towarzystwie innych osób.
Mieszkanki Lublina w wieku 15, 16 i 19 lat trafiły do szpitala w Lublinie. - Stan jednej z nich - 19 latki jest poważny, ale jak określił lekarz, nie zagraża jej życiu - relacjonuje Anna Smarzak z lubelskiej policji.
Policjanci ustalili, że kierujący pojazdem 19-latek był trzeźwy, zaś grupa pieszych poruszała się najprawdopodobniej środkiem lewego pasa jezdni.
Reklama













Komentarze