Paweł Toborek i Krzysztof Skubiszewski najlepsi w pierwszym turnieju amatorskim w siatkówce plażowej
W sobotę, na parkingu przed Galerią Olimp zainaugurowany został cykl rozgrywek siatkówki plażowej. I Amatorski Cup cieszył się sporym zainteresowaniem. Pomimo kiepskiej pogody zgłosiło się szesnaście par, które rywalizowały ze sobą systemem brazylijskim (przegrywający dwa mecze odpada ; set do 21).
- 20.06.2010 16:59
– Bardzo się cieszę, że padający deszcz nie zraził chętnych do wzięcia udziału w naszych zawodach – mówi Katarzyna Nowik, jedna z głównych organizatorek.
– Pozytywnie zaskoczyła nas ilość par, która się zgłosiła. Wiadomo, pierwszy turniej, nie do końca jasne było z jakim zainteresowaniem się spotka i czy w ogóle przyjmie się w Lublinie. Tymczasem zawodnicy, którzy się zapisali pokazali nie tylko wielką chęć do gry, ale również wysokie umiejętności siatkarskie. Co ważne, potrafili także znakomicie się bawić, nie doprowadzając do niezdrowej rywalizacji – dodaje.
Sportowcy wykazali się też sporą cierpliwością, gdyż z powodu niesprzyjającej aury rozgrywki opóźniły się o pół godziny. Gdy już się jednak zaczęły, nikt nie odpuszczał.
Wiele pojedynków było bardzo zaciętych, ale dwie pary całkowicie zdominowały turniej, dochodząc do finału bez przegranego spotkania.
Motywacja zawodników była tym większa, że gra toczyła się o pieniądze.
Za pierwsze miejsce organizatorzy przewidzieli premię w wysokości 500 zł, drugie wyceniono na 300 zł, a trzecia lokata to równowartość 200 zł.
Pawłowi Toborkowi i Krzysztofowi Skubiszewskiemu potrzebna była chyba gotówka, bo wykazali się większą determinacją i po zaciętym meczu pokonali Michała Piłata i Jarosława Raraka 21:19.
Trzecie miejsce zajęli Grzegorz Turbiarz i Maks Kozłowski.
A już w następny weekend \"II Amatorski Cup”. Tym razem zainteresowanie powinno być jeszcze większe. Organizatorzy zapewniają, że są gotowi nawet na pięćdziesiąt par.
Reklama













Komentarze