Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Włodawianka w końcu się przełamała

Po ośmiu meczach bez wygranej Włodawianka odniosła zwycięstwo. Podopieczni trenera Arkadiusza Gaja pokonali 5:1 Kłosa Gmina Chełm. W pozostałych sobotnich spotkaniach 19. kolejki wyjazdowe wygrane odniosły Chełmianka II Chełm i SPS Eko Różanka. Z kolei Frassati Fajsławice zremisował z Bratem Siennica Nadolna 1:1.
Włodawianka w końcu się przełamała
Rezerwy Chełmianki pokonały na wyjeździe GKS Łopiennik

Autor: Akademia Piłkarska Chełmianka Chełm

- Już niektórzy zaczynali się z nas żartować, że jesteśmy mistrzami remisów - mówi kierownik Włodawianki Antoni Kruk.

Drużyna z Włodawy kończyła rundę jesienną remisami z SPS Eko Różanką (1:1) i Vitrum Wola Uhruska (0:0). W pięciu spotkaniach rundy rewanżowej też remisowała: 1:1 z Hetmanem Żółkiewka, Ogniwem Wierzbica i GKS Łopiennik oraz 0:0 z Frassatim Fajsławice i Unią Rejowiec.

Mecz z Kłosem Gmina Chełm był dla miejscowych bardzo ważny. Do Włodawy przyjechał sąsiad w tabeli.

Po pierwszej odsłonie miejscowi prowadzili 2:0. W 52 minucie dorzucili trzeciego gola i praktycznie było już po zawodach.

- Widać by po drużynie gości, że od tego momentu chciała już tylko zdobyć honorową bramkę. W przekroju całego spotkania oba zespoły miały jeszcze swoje sytuacje po których powinny paść bramki. W naszej drużynie było ich trzy, w Kłosie - cztery. Możemy sobie dodać te okazje i mielibyśmy końcowy wynik 8:5 dla nas. Cieszymy się, że w końcu przełamaliśmy się i po serii siedmiu kolejnych remisów, licząc też dwa jesienne, w końcu zainkasowaliśmy komplet punktów - mówi Kruk.

- Nie ma co tu dużo mówić. Po prostu, nie weszliśmy w tym spotkanie i mamy taki wynik. Był to słaby mecz w naszym wykonaniu - mówi szkoleniowiec Kłosa Gmina Chełm Michał Antoniak.

Włodawianka Włodawa - Kłos Gmina Chełm 5:1 (2:0)

Bramki: Węgliński (21, 52), Mashkovcev (43), Andrusenko (60), Czarnota (69) - Alikowski (z karnego 75).

Włodawianka: Polak - Staszewski, Andruseko, Nielipiuk, Bartnik, Pogonowski, Kowal, Czarnota (72 Czuj), Mashkovcev (63 Witkowski), Ambrozik (80 Hernas), Węgliński.

Kłos: Zabłocki - E. Poznański, Flis, Rutkowski, K. Rak, Ł. Wójcicki, Alikowski, J. Rak (75 Weremczuk), Dyński (80 Czarnecki), Gorzała, P. Wójcicki.

Rezerwy Chełmianki pokonały na wyjeździe GKS Łopiennik 2:1. Do przerwy przyjezdni prowadzili 2:0.

- Był to szarpany mecz. Duży wpływ na taką grę miał silny wiatr. W pierwszej połowie był naszym sprzymierzeńcem. Dla nas najważniejsze w tym spotkaniu było zwycięstwo. Chcieliśmy przełamać się po czterech porażkach z rzędu. Cieszymy się z tego, że nam się to udało - mówi szkoleniowiec Chełmianki II Andrzej Krawiec.

- Kluczowy w tym spotkaniu był wiatr. W pierwszej połowie graliśmy pod wiatr, który sprawiał sporo trudności - tłumaczy kierownik GKS Łopiennik Karol Stęplowski.

Drużyna SPS Eko Różanka odniosła cenne zwycięstwo na terenie groźnego beniaminka Vitrumu Wola Uhruska. Pierwsza połowa była remisowa i zakończyła się wynikiem 0:0. W drugiej goście trzykrotnie trafili do bramki miejscowych. Pierwszego gola strzelili z rzutu karnego podyktowanego za faul na Pawle Perkunie. Wykonawcą „11” był Paweł Staszczak. Ten sam zawodnik podwyższył na 2:0 w 75 minucie. Wynik spotkania ustanowił już w doliczonym czasie Eryk Kapluk, który wykończył podanie od Sebastiana Sztejno. Warto podkreślić, że strzelec trzeciego gola pojawił się na boisku w 85 minucie.

- Mimo że wynik jest 3:0 dla nas, to był to naprawdę ciężki mecz. Były to derby powiatu włodawskiego. Dziwię się, że beniaminek z Woli Uhruskiej jest na ostatnim miejscu w tabeli. Musieliśmy się solidnie nabiegać aby wywalczyć cenne trzy punkty - ocenia grający szkoleniowiec SPS Eko Patryk Błaszczuk.

Remisem 1:1 zakończyło się spotkanie Frassatiego Fajsławice z Bratem Siennica Nadolna.

- Z ilości dogodnych okazji do zdobycia bramek odczuwamy spory niedosyt. W porównaniu do przeciwnika mieliśmy więcej okazji bramkowych. Z drugiej strony musimy pamiętać, że przegrywaliśmy, a mimo to wyciągnęliśmy wynik na remis. Można powiedzieć, że jestem umiarkowanie zadowolony - przekonuje szkoleniowiec Brata Andrzej Ignaciuk.

- Obie drużyny stworzyły bardzo dużo sytuacji do zdobycia bramek. Wyszliśmy na drugą połowę z bardziej ofensywnym nastawieniem i mieliśmy do tego okazje, strzeliliśmy tylko jednego gola. Chwilę później, po błędzie z naszej strony, było już 1:1. Plany na kolejne gole pokrzyżowała nam czerwona kartka dla naszego zawodnika. Z przebiegu meczu podział punktów jest sprawiedliwym wynikiem - mówi trener Frassatiego Rafał Robak.

Pozostałe wyniki 19. kolejki:

GKS Łopiennik - Chełmianka II Chełm 1:2 (Kacper Wojciechowski 70 - Zavhorodnij 5, Zhadan 42)

Vitrum Wola Uhruska - SPS Eko Różanka 0:3 (Staszczak z karnego 56, 75, Kapluk 90 + 3)

Frassati Fajsławice - Brat Siennica Nadolna 1:1 (Dunda 56 - Suduł 63)

Czerwona kartka: Rafał Korchut (Frassati) w 75 min, za drugą żółtą.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama