Krzysztof Stężała wraca do domu? Młodzi gracze TOP 54 na celowniku Podlasia Biała Podlaska
Wszystko wskazuje na to, że Krzysztof Stężała wróci do Białej Podlaskiej i ponownie będzie reprezentował barwy tamtejszego Podlasia.
- 27.06.2010 15:42
30-letni bramkarz wkrótce będzie wolnym zawodnikiem, bo jego umowa z radzyńskimi Orlętami wygasa na dniach. Trener Dariusz Banaszuk w nowym sezonie będzie miał także do dyspozycji kilku młodych zawodników z TOP 54.
Pozyskanie Stężały wcale nie oznacza, że z klubem pożegna się dotychczasowy numer jeden między słupkami – Dymitrij Jekimow. Doświadczony Białorusin ma jednak propozycję ze swojego kraju, gdzie miałby zostać trenerem bramkarzy. Dodatkowo 40-latek w końcówce sezonu zmagał się też z kontuzją kolana.
– Krzysiek ma dom w Białej Podlaskiej, tutaj się urodził. Dodatkowo idealnie pasuje do naszej polityki, według której chcemy ściągać do klubu ludzi stąd. Chcemy się również ubezpieczyć na wypadek, gdyby Jekimow opuścił nasz zespół. Nie widzę jednak problemu w dogadaniu się z oboma golkiperami.
Lepiej mieć kłopoty bogactwa, niż kombinować kogo wstawić do bramki – mówi szkoleniowiec bialczan.
Damian Zdunek, Łukasz Sawtyruk, Kacper Dębek, Damian Artymiuk, Paweł Paszczuk, Damian Leśniak to z kolei lista zawodników TOP 54, którzy mogą zasilić szeregi Podlasia. Do zespołu wróci też Wojciech Hołoweńko, który był jedynie wypożyczony do ekipy trenera Henryka Grodeckiego.
Działacze Podlasia bardzo liczą właśnie na tego ostatniego – w minionym sezonie w I Wojewódzkiej Lidze Juniorów Starszych zdobył 26 goli. Trzy razy trafiał też do siatki w ćwierćfinałowych meczach Mistrzostw Polski z Radomiakiem Radom.
A z filarami drużyny z minionego sezonu? Artur Bożyk i Wojciech Jarzynka powinni kontynuować karierę w barwach Podlasia. Żaden z graczy nie zgłosił też do tej pory chęci odejścia.
– Przygotowania do kolejnych rozgrywek rozpoczniemy 12 lipca i mam nadzieję, że spotkamy się w optymalnym składzie. Ponownie zaplanowaliśmy również obóz na Białorusi i chciałbym, aby do czasu wyjazdu na zgrupowanie kadra była już zamknięta – dodaje opiekun Podlasia.
W minionym tygodniu działacze Podlasia spotkali się na walnym zebraniu i dotychczasowy zarząd klubu otrzymał absolutorium. Ekipa z Białej Podlaskiej w minionym roku zanotowała jednak straty finansowe, które wynoszą niemal 180 tysięcy złotych.
Reklama













Komentarze