Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Pożar w Łodzi: Płonie fabryka Wifama na Widzewie (zdjęcia)

Łódź. Wielki pożar fabryki na Piłsudskiego przy Niciarnianej. Płoną hale produkcyjne w dzielnicy Widzew.
Z żywiołem od godz. 3 walczy ok. 200 strażaków. Na miejscu jest 32 jednostek straży pożarnej. - Początkowo płonęły dwie hale, niestety ogień zajął także kolejny budynek. W tej chwili pali się największa hala (około 6 tys m. kw.) - relacjonuje dyżurny łódzkiej straży pożarnej. - Strażacy walczą, by pożar nie przeniósł się na inne budynki - dodaje Artur Michalak, jeden ze strażaków. Pożar w Łodzi: Palą się chemikalia Pożar objął m.in. warsztat samochodowy, palą się substancje chemiczne (paliwo, oleje), plastik i tektura. - Zaopatrzenie wodne jest wystarczające, wody nie brakuje - zapewnia Michalak. - Wszyscy sobie pomagamy, wspiera nas również Ochotnicza Straż Pożarna - dodaje. Na razie nie ma ofiar W pożarze prawdopodobnie nikt nie zginął. Ucierpiał jedynie jeden ze strażaków, który został ochlapany na twarzy stopniałym plastikiem. Według lekarzy jego zdrowiu, ani życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. - Mieszkańcy pobliskiego hotelu w obawie o swoje zdrowie, sami opuścili budynek - mówi dyżurny straży pożarnej. Akcja straży pożarnej potrwa prawdopodobnie do wieczora. - Dogaszanie pożaru będzie trwało wiele godzin - twierdzi dyżurny straży pożarnej. - Strażacy muszą sprawdzić także, czy w halach na pewno nie było ludzi - dodaje. Mimo, że po godz. ogień nieco zmalał, wciąż jest prawdopodobieństwo zapalenia się czwartej hali. - Robimy wszystko, by do tego nie doszło, ale mamy informacje o tym, że w magazynach jest paliwo, także istnieje zagrożenie kolejnych wybuchów ognia - mówi Artur Michalak. Ponad godzinę temu doszło do kolejnego wybuchu w hali, która wcześniej była już gaszona. Zobacz więcej: Łódź: Wielki pożar na Piłsudskiego przy Niciarnianej - palą się zakłady \"Wifama\" na Widzewie [aktualizacja]

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama