Mundial 2010: Paragwaj - Japonia 0:0, rozstrzygnęły dopiero rzuty karne
Mecz 1/8 finału mistrzostw świata w piłce nożnej pomiędzy Paragwajem i Japonią rozstrzygnęły rzuty karne. Lepsza ostatecznie okazała się ta pierwsza ekipa, która wygrała w serii jedenastek 5:3.
- 29.06.2010 16:04
Spotkanie nie było jednak wielkim widowiskiem. Nie dość, że obie drużyny nie kwapiły się do ataków to dodatkowo sytuacji podbramkowych było, jak na lekarstwo.
W efekcie kibice obejrzeli jedno z najnudniejszych spotkań podczas tegorocznego mundialu. Emocje rozpoczęły się dopiero po 120 minutach gry, kiedy zespoły zaczęły wykonywać rzuty karne.
Jako jedyny pomylił się Japończyk Yuichi Komano, który uderzył potężnie, ale przymierzył w poprzeczkę. Decydującego gola z \"wapna\" zdobył za to Oscar Cardozo.
Napastnik Benfiki Lizbona pewnie wyczekał bramkarza rywali i zapewnił swojej drużynie awans do ćwierćfinału.
Paragwaj - Japonia 0:0, karne 5:3
Paragwaj: Villar - Morel, Bonet, Santa Cruz (94 Cardozo), Benitez (60 Valdez), Vera, Da Silva, Riveros, Lucas, Ortigoza (75 Barreto), Alcaraz.
Japonia: Kawashima - Abe (81 K. Nakamura), Komano, Tulio, Nagatomo, Endo, Matsui (65 Okazaki), Okubo (106 Tamada), Hasebe, Honda, Nakazawa.
Żółte kartki: Riveros, Nunez - Matsui, Nagatomo, Honda, Endo.
Sędziował: Frank De Bleeckere (Belgia).
Widzów: 36.742.













Komentarze