Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Cracovia - Górnik Łęczna 1:1

Górnik Łęczna kontynuuje dobrą grę w meczach sparingowych. W sobotę \"zielono-czarni\" zmierzyli się na wyjeździe z występującą w Orange Ekstraklasie Cracovią. I zremisowali z rywalami 1:1.
Goście objęli prowadzenie w 25 minucie zawodów. Najpierw strzał Brazylijczyka Nildo został zablokowany, ale do piłki dopadł Kamil Stachyra i uderzył do siatki z kilkunastu metrów. Cracovia miała doskonałą okazję do wyrównania w 37 minucie, bo po zagraniu piłki ręką przez Krzysztofa Kazimierczaka sędzia zdecydował się podyktować rzut karny dla miejscowych. Jedenastki nie wykorzystał jednak Marek Wasiluk. Po zmianie stron w ekipie trenera Mirosława Jabłońskiego wyróżnił się Grzegorz Szymanek, bo miał dwie dobre okazje na gola. Najpierw uderzał z kilkunastu metrów minimalnie niecelnie, a kilka chwil później mógł trafić do siatki po strzale głową. W ostatnich sekundach spotkania (grano 2x 40 minut) arbiter ponownie wskazał na \"wapno\" po zagraniu ręką gracza Gónika. I tym razem Dariusz Pawlusiński trafił do siatki ustalając przy okazji wynik meczu. Cracovia - Górnik Łęczna 1:1 (0:1) Bramki: Pawlusiński (80-karny) - Stachyra (25) Cracovia: Budaković – Sasin, Wasiluk, Szczur, Uszalewski – Pawlusiński, Szeliga, W. Łuczak, Moskała – Kaszuba, Krzywicki oraz Grzesiak, Goliński, Ceglarz. Górnik: Wierzchowski – Bożkow (46 Stefaniuk), Benevente (46 Bartkowiak), Magdoń, Kazimierczak – Stachyra (46 Nazaruk), Nikitović (46 Bartoszewicz), Sołdecki (46 Zagurskas), Miloseski (46 Niżnik), Paluchowski (46 Zuber) - Nildo (46 Szymanek).

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama