Roman Polański mówi, że mógł uciec, ale nie chciał
Roman Polański powiedział, że jego syn Elvis złamał elektroniczną bransoletkę, którą szwajcarskie władze kazały mu nosić w czasie aresztu domowego. Podkreślił, że \"mógł z łatwością uciec\", lecz \"nigdy nie chciał tego zrobić\" - czytamy w portalu Onet.pl
- RMF FM/Onet.pl, opr. (mm)
- 18.07.2010 10:46
Roman Polański mówił także, że \"wciąż darzy Szwajcarię wielką przyjaźnią\", mimo że w tym kraju został aresztowany na żądanie USA.
W poniedziałek władze Szwajcarii zdecydowały, że nie wydadzą Polańskiego. USA domagały się jego ekstradycji w związku ze sprawą sprzed ponad 30 lat, dotyczącą seksu z nieletnią. Tego samego dnia reżyser został zwolniony z aresztu domowego.
Data dodania:
18.07.2010 10:46
ZOBACZ TAKŻE
Reklama
ALARM 24
Reklama
CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?
Reklama
Reklama
Komentarze