Wypadła z pociągu jadącego z Lublina na Przystanek Woodstock. Była pijana
19-latka z Pabianic wypadła w nocy z pociągu, którym jechali uczestnicy Przystanku Woodstock. Pociąg jechał z Lublina do Kostrzyna nad Odrą. Do wypadku doszło w okolicy Pleszewa. 19-latka złamała rękę.
- 29.07.2010 10:21
19-latka jechała na Przystanek Woodstock specjalnym pociągiem, który wyjechał w środę z Lublina do Kostrzyna nad Odrą o godz. 18:07. Do wypadku doszło w okolicy Pleszewa (woj. wielkopolskie).
W nocy mieszkanka Pabianic wychodziła z toalety, kiedy otworzyły się drzwi pociągu. 19-latka spadła na nasyp kolejowy. Złamała rękę i potłukła się. Kobieta była pijana. Miała prawie 1 promil alkoholu w organizmie. 19-latka trafiła do szpitala. Sprawę bada policja.
Przystanek Woodstock w Kostrzynie nad Odrą rozpoczyna się w piątek i potrwa do niedzieli.
Więcej o Przystanku Woodstock czytaj TUTAJ
Reklama













Komentarze