Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Po deszczu maleńka Łabuńka w Zamościu jak wielka rzeka

Łabuńka zmieniła dzisiaj swoje oblicze. Zwykle ta rzeczka niewielka (można ją niemal przeskoczyć) i bardzo łagodna. Teraz jednak niemal wystąpiła ze swojego koryta.
Tak stało się m.in. w okolicach zamojskiego osiedla im. Orzeszkowej. Mieszkańcy okolicznych bloków są zdziwieni. – Jeszcze nigdy ta mała rzeczka nie wyglądała tak groźnie – dziwi się jeden ze spacerujących po okolicznych bulwarach mieszkańców Zamościa. – Jednak nigdzie nie wylała na chodniki, czy okoliczne działki. Zdaniem zamościanina ta sytuacja ma to swoje zalety. – Na rzece było ostatnio dużo nieczystości i była porośnięta zielskiem. Teraz wszystko spłynęło – tłumaczy mężczyzna. Czy rzeczka nie wyrządziła żadnych strat? – Nie mieliśmy sygnałów na ten temat – mówi dyżurna zamojskiej Straży Pożarnej. – Ostatnie wezwania do pompowania wody z potopionych piwnic były jeszcze w środę. dzisiaj jest zupełnie spokojnie.

Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama