Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Orion Niedrzwica, Amator Leopoldów-Rososz i Wiara Łęczna nowymi beniaminkami lubelskiej klasy okręgowej

Znamy już trzech nowych przedstawicieli lubelskiej klasy okręgowej. Można śmiało stwierdzić, że w „okręgówce” powieje nowością, bo tylko Orion można uznać za stałego bywalca tego poziomu rozgrywkowego, bo spadł z niej zaledwie
Orion Niedrzwica, Amator Leopoldów-Rososz i Wiara Łęczna nowymi beniaminkami lubelskiej klasy okręgowej
Piłkarze Wiary Łęczna świętują historyczny awans do A klasy

Autor: Facebook KKS Wiara Łęczna

Orion wygrał rozgrywki w grupie I A klasy. Podopieczni Przemysława Drabika, który jest doskonale znany kibicom z pracy w lubelskim Sygnale, długo bili się z Wisłą Annopol. Kluczowy okazał się bezpośredni mecz pomiędzy obiema ekipa, który zakończył się wygraną Orionu na własnym boisku 2:1. Bohaterem tego spotkania, ale również całego sezonu był Damian Karaś, który zdobył obie bramki. Zresztą w całym sezonie uzbierał ich aż 31. W składzie piłkarzy Orionu jest tez kilku innych graczy z przeszłością w Sygnale, jak chociażby bardzo skuteczny Jakub Olszewski. Nie brakuje jednak również legend Orionu w postaci chociażby Bartłomieja Dziwulskiego.

W drugiej grupie awans uzyskał zespół Amatora Leopoldów-Rososz. Tu rywalizacja była najbardziej zacięta i trwała do ostatniej kolejki. W niej uczestniczyły ekipy Amatora oraz Garbarni Kurów. I to właśnie bezpośredni mecz tych ekip zadecydował o losach awansu. Odbył się on w ostatniej kolejce, a Amator wygrał na swoim bosku aż 5:1. Dwa gole w tym meczu zdobył Mateusz Nakonieczny, który jest jedną z największych gwiazd ekipy Wojciecha Kryczki. Amator wraca do „okręgówki” po wielu latach nieobecności. Ostatni raz na tym poziomie rozgrywkowym grał w sezonie 2011-2012, kiedy zajął ostatnie miejsce.

Największym zaskoczeniem jest awans Wiary Łęczna, która wygrała rozgrywki w grupie III. Warto wspomnieć, że ten awans był bardzo przekonujący, bo drugi w tabeli Avenir Jabłonna został wyprzedzony o 6 pkt. Trenerem tej drużyny jest Damian Osuch, ale kibice na pewno będą ciekawi jak na boiskach „okręgówki” będzie radził sobie Mirosław Budka. 54-latek wciąż jest w znakomitej formie, a w minionym sezonie wystąpił w kilkunastu spotkaniach Wiary. Tylko raz biegał przez pełne 90 minut i zazwyczaj był zmieniany. Budka wciąż jest w świetnej formie o czym świadczą chociażby dwie bramki strzelone Wierzchowiskom na początku rundy wiosennej. Młodszym kibicom należy przypomnieć, że Budka to jedna z legend lokalnego futbolu, a na początku XXI w. grał z Górnikiem w Ekstraklasie. Na swoim koncie ma także występy chociażby w Petro Płock czy KSZO Ostrowiec Świętokrzyski. Warto podkreślić, że dla Wiary jest to pierwszy w historii występ na poziomie „okręgówki”. Wcześniej klub spędził sezon na poziomie B klasy i trzy w A klasie.


Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama