Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

Sokół Adamów obniżył loty i zamyka tabelę bialskiej okręgówki

Tak słabego sezonu Sokół nie miał od kilku lat. Drużyna prowadzona przez trenera Patryka Nowickiego uzbierała tylko pięć punktów. Złożyły się na to wygrana 3:2 z Unią Żabików, dwa remisy: 1:1 z Orkanem Wojcieszków i 0:0 z Dębem Dębowa Kłoda oraz aż osiem porażek.
Od podziału punktów z beniaminkiem z Dębowej Kłody niebawem upłyną dwa miesiące.

Dlaczego zespół środka tabeli, teraz radzi sobie tak słabo? – Zastanawiałem się już nad tym od dłuższego czasu, nawet nie mogę spokojnie spać – przekonuje trener Patryk Nowicki. – O ile dobrze pamiętam, to mamy najgorszy sezon od co najmniej ośmiu, dziewięciu lat. Przyczyn tego jest kilka.

Nie bez znaczenia są ubytki kadrowe, które dotknęły zespół z Adamowa. – W wakacje ze składu ubyli stoper Radosław Boruc, ofensywny pomocnik Mateusz Wróblewski i kolejny zawodnik drugiej linii Przemysław Dzido. Wróblewski odszedł do Orląt Radzyń Podlaski, Dzido zasilił Hetmana Gołąb – tłumaczy szkoleniowiec.

Osłabienie zespołu zwiększyło się jeszcze bardziej już w trakcie rozgrywek. Niektórzy zawodnicy z powodów zdrowotnych zaniechali gry, inni musieli pauzować za kartki.

– W pewnym momencie zabrakło nam m. in. Damiana Ruska, Damiana Piszcza – wylicza Nowicki. – Jakby tego było mało niektórzy piłkarze, już w trakcie sezonu, wyjeżdżali do pracy za granicę. Zagrali dwa, trzy mecze i w czterech kolejnych się już nie pojawili. Nie było choćby dwóch spotkań, w których wybieglibyśmy na boisko w identycznym składzie.

Teraz ma się to zmienić. Przed Sokołem jeszcze dwa mecze o punkty. W najbliższej kolejce zagra w Stoczku Łukowskim z Dwernickim, a 16 listopada w Terespolu z Granicą. Ostatnie spotkanie będzie zaległym z szóstej kolejki.

– Mamy szansę na opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli i chcemy ją wykorzystać – zapowiada opiekun ekipy z Adamowa. – W końcu powinniśmy wystąpić w najsilniejszym składzie, jakim obecnie dysponujemy. Z naszej „okręgówki” spadają dwie drużyny. Mamy nadzieję, że degradacja nie dotknie naszego zespołu.

Podziel się
Oceń

Komentarze

ALARM 24

Masz dla nas temat?

Daj nam znać pod numerem:

+48 691 770 010

Kliknij i poinformuj nas!

Reklama

CHCESZ BYĆ NA BIEŻĄCO?

Reklama
Reklama
Reklama