Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
Reklama

"O wyniku zadecydowała pierwsza seria". Opinie po meczu Orlen Oil Motoru Lublin w Gorzowie i tabela PGE Ekstraligi

Orlen Oil Motor Lublin w niedzielny wieczór przegrał 44:46 z Gezet Stalą Gorzów na jej terenie. Dla „Koziołków” była to druga porażka z rzędu. Jak spotkanie oceniają żużlowcy z Lublina i jak wygląda tabela PGE Ekstraligi?
"O wyniku zadecydowała pierwsza seria". Opinie po meczu Orlen Oil Motoru Lublin w Gorzowie i tabela PGE Ekstraligi

Autor: Orlen Oil Motor Lublin/facebook

Jacek Ziółkowski, menedżer Orlen Oil Motoru

 – Nasza ostatnia porażka w Gorzowie miała miejsce w pamiętnym finale, kiedy zdobyliśmy pierwsze złoto. Jednak kolejna kiedyś musiała w końcu przyjść. Szkoda, bo przegraliśmy tylko dwoma punktami, a to bardzo niewiele. Musimy to przyjąć na pierś i walczyć dalej.

 – Zawodnicy, którzy pojechali w biegach nominowanych to było najlepsze co mogliśmy zrobić. Wyniki potwierdziły, że postawienie na Vaculika w ostatnim biegu było właściwe. Walczyliśmy o wszystko i Bartek Zmarzlik musiał pojechać w wyścigu 14. Natomiast Mateusz Cierniak prezentował się ciut lepiej od Kacpra Woryny.

– Można powiedzieć, że w drugim kolejnym meczu nie wyszedł nam 13. bieg, choć nie jestem przesądny. Fakty są takie, że przegraliśmy wówczas dwa razy 1:5 i to nam przeszkodziło. Jednak moim zdaniem o wyniku zadecydowała pierwsza seria. Straciliśmy wówczas dwa punkty, które potem zaważyły. Tak to jednak bywa, bo to jest sport. Nie da się wszystkiego przewidzieć i rozpisać. Przegraliśmy w Gorzowie, ale będziemy walczyć o bonus w rewanżu w Lublinie. 

– Największym naszym mankamentem była bardzo słaba postawa na starcie. W drugiej części meczu zdecydowanie przegrywaliśmy starty i nie mogliśmy dogonić przeciwników.

Bartosz Jaworski

 – To był bardzo ciężki mecz dla nas. Na pewno brak Fredrika Lindgrena był widoczny. Próbowałem wraz z Bartkiem Bańborem go zastąpić, ale jak widać przeciwnik bardzo mocno nam się postawił. Dwa punkty to nie jest wielka strata i będziemy chcieli to odrobić u siebie.

 – Fajnie, że miałem więcej możliwości wyjazdu na tor i uważam, że wykorzystałem to w stu procentach. Zebrałem bardzo cenne doświadczenie.

Bartosz Bańbor

 – Za nami ciężki mecz. Gospodarze postawili twarde warunki. Ja miałem dobry początek i „złapałem” sporo optymizmu. Potem jednak pogubiłem wszystko – chodzi zarówno o sprzęt jak i moje błędy. To złożyło się na to, że później nie dowiozłem tego co powinienem. Nie jestem z siebie zadowolony i czuję, że nie wykonałem swojej pracy należycie. Start był kluczowy, bo kiedy udało mi się dobrze ruszyć to uciekałem przeciwnikom.

Kacper Woryna

 – Walka trwała do samego końca. Ubolewamy bardzo, że nie ma z nami Fredrika Lindgrena. Natomiast musimy walczyć i dawać z siebie wszystko. To niestety tym razem nie wystarczyło do tego, by osiągnąć dobry wynik. 

PGE EKSTRALIGA

Gezet Stal Gorzów – Orlen Oil Motor Lublin 46:44

 

 

 

 

 

 

29 maja: Włókniarz – Sparta * Motor – Grudziądz.

31 maja: Toruń – Stal * Falubaz – Unia.

Więcej o autorze / autorach:
Podziel się
Oceń

Komentarze

Reklama